Tag: biuro rachunkowe

ulga dla klasy średniej podsumowanie

Ulga dla klasy średniej

Domyślamy się, że część z Was może mieć już dość kolejnych informacji i newsów dotyczących Polskiego Ładu. Wszyscy żyją tym tematem, z każdej strony płyną kolejne interpretacje, wątpliwości, analizy. Mimo, że Polski Ład wszedł w życie dosłownie kilka tygodni temu, zdążył już nieźle namieszać. Pod wieloma względami. Nie wiemy jak Wy, ale my mamy wrażenie, że z jednej strony pojawiły się zupełnie nowe przepisy i rozwiązania, a z drugiej strony sytuacja się powtarza… Po raz kolejny skomplikowane i ważne zmiany przepisów są wprowadzane w bardzo szybkim tempie, bez kompleksowej analizy, szerszych konsultacji. A to z kolei wywołuje niemały chaos wśród przedsiębiorców, pracowników, a nawet księgowych, doradców podatkowych, czy urzędników. Możemy spodziewać się teraz lawiny nowelizacji, serii poprawek do poprawek, które z pewnością nikomu życia nie ułatwią.

W dzisiejszym wpisie omówimy jedno z rozwiązań Polskiego Ładu – ulgę dla klasy średniej, odnośnie której otrzymujemy ostatnio liczne pytania i wokół której zgromadziło się sporo wątpliwości. Jakich?

Ulga dla klasy średniej – podstawowe informacje

Zaczniemy od podstawowych informacji. Czym dokładnie jest ulga dla klasy średniej? Ulga jest rozwiązaniem pomocowym i polega na odliczeniu od podstawy opodatkowania kwoty, która jest ustalana indywidualnie w oparciu o wysokość przychodów. Przysługuje podatnikom osiągającym przychody w przedziale od 5 701 zł do 11 141 zł brutto miesięcznie, oraz od 68 412 zł do 133 692 zł brutto rocznie. Z ulgi może skorzystać każdy, kto uzyskał przychody z pracy na etacie lub z działalności gospodarczej, podlegające opodatkowaniu przy zastosowaniu skali podatkowej. Prawo do ulgi mają również osoby, które uzyskują przychody z pracy na etacie poza granicami kraju. Nie skorzystają z niej natomiast osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych (zlecenie, dzieło), emeryci, a także podatnicy płacący PIT według stawki liniowej. O czym jeszcze powinniście wiedzieć?

Interesuje Cię kompleksowe podsumowanie Polskiego Ładu i zmian przepisów? Zajrzyj do naszego podsumowaniaomówienia!

Wysokość ulgi dla klasy średniej jest ruchoma, czyli będzie inna dla każdej sumy przychodów/dochodów. Wysokość ulgi rozliczonej przez pracodawcę w zaliczkach może być zupełnie inna niż wysokość ulgi w zeznaniu rocznym. Przy zmiennych dochodach, nawet jeśli podatnik zmieści się w przedziale do ulgi, jej wysokość będzie różna (ta sama będzie tylko gdy przychody z pracy są jednakowe w każdym miesiącu). Jeśli chodzi o wspomniane kryterium sumy przychodów, warto pamiętać, że chodzi o wszystkie przychody w wartości brutto, a nie tylko wynagrodzenie zasadnicze. Wlicza się tu także premia, nagrody, nieodpłatne świadczenia, wynagrodzenia za nadgodziny, wartość ryczałtu z tytułu korzystania z samochodu służbowego do celów prywatnych, PPK w części finansowanej przez pracodawcę itd.

Progi ulgi dla klasy średniej:

• 1 próg - od 68.412 zł do 102.588 zł  – wartość ulgi wyniesie wtedy od 23 zł do 13 452 zł odliczenia od podstawy opodatkowania. W praktyce oznacza to, że podatnik zapłaci wówczas rocznie od 3,91 zł do 2.286,84 zł mniej podatku;
• 2 próg - od 102.588 zł do 133.692 zł – wówczas wartość ulgi wyniesie od 13 452 zł  do 15 zł odliczenia od podstawy opodatkowania, co oznacza, że korzyść podatnika wyniesie od 2.286,84 zł do 2,64 zł.

Jeśli podatnik z różnych powodów, w rozrachunku rocznym nie osiągnie przychodów co najmniej 68 tys. 412 zł lub je przekroczy, wówczas będzie musiał zwrócić otrzymaną ulgę. Może tak się zdarzyć np. w przypadku utraty pracy, długotrwałego zwolnienia lekarskiego, zasiłku macierzyńskiego (o czym powiemy za chwilę) lub w przypadku wzrostu wynagrodzenia, otrzymania premii, czy innych opodatkowanych świadczeń ze stosunku pracy.

W trakcie roku pracodawca przy obliczaniu zaliczek na podatek stosuje ulgę „z urzędu”, dlatego nie musicie składać wniosku o stosowanie tej ulgi. Wniosek będzie natomiast konieczny jeśli nie chcecie skorzystać z tego rozwiązania (o rezygnacji z ulgi opowiemy na koniec). Nie ma urzędowego wzoru wniosku o niestosowanie ulgi – wiemy, że musi zostać złożony na piśmie, odrębnie dla każdego roku podatkowego. Jeżeli zrezygnujecie z ulgi dla klasy średniej w trakcie roku, nie tracicie prawa do skorzystania z niej po zakończeniu roku. Po spełnieniu warunków zarówno w zakresie źródeł przychodów jak i limitów, możesz w zeznaniu podatkowym skorzystać z odliczenia ulgi za cały rok.

Ulga dla klasy średniej w rozliczeniu rocznym

Jeżeli po zakończeniu roku rozliczasz się indywidualnie i chcesz skorzystać z ulgi dla klasy średniej, uwzględnij łączne przychody z pracy oraz z działalności gospodarczej opodatkowane według skali podatkowej. Jeżeli łączny przychód mieści się w przedziale od 68 412 zł do 133 692 zł, masz prawo do ulgi. W przypadku wspólnego opodatkowania małżonków, każdy z małżonków może skorzystać z odliczenia, jeżeli spełnia warunki do jego zastosowania. Jeśli małżonkowie składają wspólne zeznanie podatkowe, z ulgi dla klasy średniej może skorzystać każdy małżonek pod warunkiem, że połowa rocznych, łącznych uprawniających do ulgi przychodów małżonków, mieści się w przedziale od 68 412 zł do 133 692 zł, lub ten małżonek którego przychody mieszczą się we wskazanym przedziale.

Jeżeli małżonkowie zdecydowali się na obliczenie ulgi od połowy łącznego przychodu – nie mogą zastosować mieszanego sposobu jej uwzględniania. W tym przypadku prawo do ulgi ustala się zawsze od połowy łącznych przychodów małżonków. Taki sposób skorzystania z ulgi jest też możliwy, gdy jeden z małżonków nie uzyskuje żadnych przychodów.

Ulga dla klasy średniej, a kobiety w ciąży

Ulga dla klasy średniej może być problematyczna dla kobiet w ciąży, a skorzystanie z urlopu macierzyńskiego może wiązać się z koniecznością oddania stosowanej w ciągu roku ulgi w rozliczeniu rocznym. Może ale nie musi. Dużo zależy od wysokości miesięcznego przychodu lub wynagrodzenia brutto, ponieważ jest głównym wyznacznikiem czy mamy prawo do stosowania ulgi. Inna sprawa to liczby miesięcy w ciągu rozpoczętego roku, podczas których kobieta skorzysta z urlopu macierzyńskiego. Jeżeli kobieta zatrudniona na umowie o pracę zarabiająca 8 500 zł brutto miesięcznie (czyli kwotę znajdującą się w środku przedziału uprawniającego do ulgi dla klasy średniej), mająca prawo do korzystania z ulgi dla klasy średniej przejdzie na zasiłek chorobowy, a następnie urlop macierzyński od lipca to jej wynagrodzenie roczne z umowy o pracę wyniesie 59 500 zł – za mało do skorzystania z ulgi dla klasy średniej. Jednocześnie, pracodawca tej kobiety od stycznia do lipca w miesięcznych zaliczkach na podatek dochodowy uwzględniał ulgę, a w związku z tym jej zaliczki na podatek były mniejsze o 187 zł miesięcznie. W efekcie końcowym i w rozliczeniu rocznym, wspomniana kobieta w ciąży będzie musiała zwrócić do Urzędu Skarbowego 1309 zł. To tylko przykład ale pokazuje dobitnie, że nawet osoby z wynagrodzeniem niebędącym na granicy progu, muszą uważać i zachować czujność stosując ulgę.

Co ważne przy tym temacie, zasiłek macierzyński nie jest podstawą ulgi dla klasy średniej. Zasiłki wszelkiego rodzaju (w tym chorobowy, macierzyński) są wypłacane przez ZUS i zgodnie z prawem nie stanowią przychodu z tytułu umowy o pracę. Nie wliczają się zatem do przychodów uwzględnianych przy stosowaniu ulgi dla klasy średniej.

Ulga dla klasy średniej – połączenie etatu i działalności gospodarczej

Co w sytuacji kiedy mamy do czynienia z pracą etacie i jednoczesnym prowadzeniu działalności gospodarczej? Ten temat poruszaliśmy już na naszym bogu – zajrzyjcie do tego wpisu. Jak w takiej sytuacji obliczyć przychody? Ważna będzie suma uzyskanych przez podatnika w roku podatkowym i podlegających opodatkowaniu przychodów ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej i spółdzielczego stosunku pracy zgodnie z art. 27 (czyli według skali podatkowej), oraz uzyskanych w ciągu roku przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Jeśli zatem podatnik będzie uzyskiwał przychody ze stosunku pracy i z pozarolniczej działalności gospodarczej, ale opodatkowanej w inny sposób, nie można zsumować przychodów z etatu i działalności. Brane pod uwagę będą tylko przychody ze stosunku pracy.

Ulga dla klasy średniej, a kilka etatów

Co w sytuacji kiedy podatnik pozostaje w kilku stosunkach pracy? Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nie zakazuje stosowania ulgi przez dwóch lub więcej pracodawców – płatników podatku – z którymi osobę fizyczną łączą stosunki pracy. W każdym przypadku należy jednak przestrzegać warunków stosowania ulgi w wariancie rocznym lub miesięcznym:

• ulga rozliczana miesięcznie - brany jest pod uwagę przychód uzyskany w ramach konkretnego stosunku pracy – w konkretnym zakładzie pracy;
• ulga rozliczana rocznie - brany jest pod uwagę przychód uzyskanych ze wszystkich stosunków pracy w ciągu roku podatkowego.

Rezygnacja z ulgi dla klasy średniej

Wspominaliśmy już wyżej ale warto to podkreślić. Pracodawca, na wniosek pracownika, może zrezygnować z uwzględniania przy miesięcznej kalkulacji zaliczki na podatek PIT ulgi dla klasy średniej. Wówczas ulga nie jest uwzględniana w kalkulacji zaliczki na podatek PIT co miesiąc, co sprawia, że zaliczka na PIT jest wyższa. Dzięki temu nie ma ryzyka związanego z koniecznością dopłaty podatku w rozliczeniu rocznym. Co ważne, złożenie wniosku, rezygnacja z ulgi i nienaliczanie przez pracodawcę ulgi dla klasy średniej przy miesięcznej kalkulacji zaliczek na PIT, nie skutkuje tym że pracownik całkowicie traci prawo do rozliczenia tej ulgi. Pracownik, jeżeli jego przychody opodatkowane mieszczą się w przedziale między kwotą 68.412 zł a 133.692 zł (brutto), będzie mógł tę ulgę rozliczyć w swoim zeznaniu rocznym i uzyskać zwrot podatku z tego tytułu.

Wniosek o niestosowanie ulgi może być złożony raz w roku podatkowym. W ciągu tego samego roku podatkowego pracownik nie może zmienić swojej decyzji.

Co ciekawe, ulga dla klasy średniej może przysługiwać pracownikowi w ujęciu miesięcznym, a nie będzie mu przysługiwała w rozliczeniu rocznym. Taka sytuacja może mieć miejsce u pracowników, których zarobki nie są równe z miesiąca na miesiąc, a ekstra premia może spowodować, iż ulga w rozliczeniu rocznym nie będzie przysługiwała. Podobnie, gdy zatrudnienie nie będzie trwało cały rok. Jeśli Wasze spodziewane przychody są na granicy limitów w ujęciu rocznym, albo dotyczy Was inna sytuacja opisana w dzisiejszym wpisie – może warto zrezygnować z rozliczenia ulgi dla klasy średniej? To z pewnością temat do indywidualnej analizy. Każdy z Was musi przekalkulować to uwzględniając własną sytuację.

Mamy nadzieję, że dzisiejszy wpis wniesie nieco światła w temacie ulgi dla klasy średniej i łatwiej będzie Wam ocenić ryzyko i korzyści tego rozwiązania. Oczywiście możecie liczyć również na naszą pomoc! Jeśli macie wątpliwości, nadal nie do końca rozumiecie sposób obliczania ulgi i potrzebujecie praktycznego wsparcia – skontaktujcie się z naszym biurem rachunkowym i skorzystajcie z naszego doradztwa!

Gdy kontrahent nie płaci faktur

Gdy kontrahent nie płaci faktur

Każda firma jest inna. Każda branża rządzi się własnymi prawami. Są jednak pewne elementy i tematy, które niezależnie od specyfiki prowadzonej działalności, są prawdziwą bolączką dużej części przedsiębiorców. Do takich problemów z pewnością należą zatory płatnicze w firmie. Najczęściej pojawiają się w momencie, gdy kontrahenci nie płacą za faktury lub robią to nieterminowo. To z kolei sprawia, że tworzy się błędne koło – brak płatności od naszych klientów, wstrzymuje nie tylko nasze działania, utrudnia organizację finansów w firmie, ale może spowodować, że sami będziemy mieć problem z rzetelną spłatą naszych zobowiązań. Nagromadzenie się zadłużeń, wywołuje prawdziwy efekt domina, albo kuli śniegowej, co bywa zabójcze. Niestety.

Widać to wyraźnie zwłaszcza teraz, w trakcie spowolnienia gospodarczego i sytuacji związanej z pandemią koronawirusa. To trudny moment dla wszystkich przedsiębiorców, wiele firm ma problem z klientami, realizowaniem usług, regulowaniem zobowiązań. Z jednej strony można powiedzieć, że wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Z drugiej strony nie możemy doprowadzić, aby problemy innej firmy doprowadziły naszą na skraj przepaści. W dzisiejszym wpisie postaramy się podpowiedzieć Wam jak radzić sobie z sytuacją kiedy kontrahent nie płaci za faktury. Mimo, że złotego środka, który działa w każdym przypadku nie ma, to jest kilka zasad, które z pewnością Wam pomogą.

Początek współpracy

Zator płatniczy to jeden z czynników, który mocno blokuje rozwój firmy, a czasami doprowadza ją na skraj bankructwa. W Polsce niestety to bardzo częste zjawisko. Pisaliśmy już o nim na blogu (zajrzyjcie tutaj), także zachęcamy do lektury poprzedniego wpisu, który mocno łączy się z dzisiejszym.

Mimo, że nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć się w 100% od zatorów i nierzetelnych kontrahentów, to naszym działaniem możemy skutecznie zmniejszać ryzyko pojawienia się tego rodzaju problemów. Najlepiej zacząć jeszcze przed podjęciem współpracy z kontrahentem. Niedawno na naszym blogu pojawił się wpis o białej liście podatników VAT. Zawarliśmy w nim także informacje o tym dlaczego i jak weryfikować kontrahentów jeszcze przed decyzją o współpracy. Wtedy, jak i dzisiaj, zachęcamy gorąco do tego, aby przed podjęciem ważnej decyzji biznesowej, upewnić się o jej słuszności. Dokładnie tak jak przed kupnem pralki, samochodu, mieszkania… Zanim podpiszecie umowę kupna sprawdzacie zapewne dane techniczne, opinie, porównujecie ceny w innych sklepach, prawda? Tym bardziej trzeba to zrobić nawiązując współpracę z kontrahentem. Jeśli chcecie sprawdzić jak to zrobić, zachęcamy do lektury podlinkowanego artykułu. W przypadku dużego kontraktu przed podpisaniem umowy warto wydać trochę pieniędzy i sprawdzić odpłatnie klienta w dostępnych bazach takich jak BIG InfoMonitor, czy KRD. Dobrze będzie sprawdzić nie tylko firmę ale też czy umowa jest podpisana przez osobę do tego upoważnioną (czy jest tzw. pełna reprezentacja). Można pomyśleć, że to szczegół, natomiast gdyby okazało się, że umowę podpisze z Wami osoba, która prawnie nie reprezentuje spółki, to taka umowa stanie się niemożliwa do wyegzekwowania.

Poza weryfikacją kontrahentów, możecie też zastosować inną metodę ochronną. Jeśli macie kilku klientów spróbujcie podzielić ich według kryteriów: VIP, duży, mały. Po co? Żeby mieć jasno wyznaczone reguły postępowania w przypadku pojawienia się problemów (i nie tylko) z konkretnym kontrahentem. Firmy VIP (a w zasadzie powinno być VIC – Very Important Company) to najważniejsi klienci. Strategiczni dla Waszego biznesu. Można zatem traktować ich nieco łagodniej, z odpowiednią elastycznością. Ich utrata mogłaby okazać się znacznie większym problemem, niż nieterminowa płatność za fakturę, czy opóźnienie niektórych działań. Oczywiście musicie wyznaczyć wyraźną granicę, natomiast w Waszym interesie będzie utrzymać kontrahenta VIP, nawet jeśli posiada tymczasowe problemy. Mając na względzie przyszłość firmy, warto przeanalizować czy pójście na rękę nie opłaca się bardziej niż twarde stanowisko, które postawi takiego partnera pod ścianą. Co jeszcze możecie zrobić, gdy kontrahent ma problemy z regulowaniem zobowiązań?

Gdy kontrahent nie płaci – praktyczne porady

Może się zdarzyć i niestety zdarza się to stosunkowo często, że kontrahent przestaje regulować zobowiązania wobec naszej firmy. Nawet jeśli nic nie zwiastowało problemów, mogą pojawić się z przyczyn niezależnych, losowych. Co możemy zrobić w takiej sytuacji? Jak odzyskać środki, najlepiej bez ryzyka utraty klienta? W końcu może się okazać, że problem jest tymczasowy i za jakiś czas sytuacja wróci do normy.

Przede wszystkim potrzebne jest wyczucie. Działanie ostrożne ale konkretne. Na początek polecamy po prostu się upomnieć. Mniej oficjalnie, choćby telefonem, lub prostym mailem. Najlepiej w momencie, gdy tylko zauważycie lekkie opóźnienie w płatności. Jeśli po kontakcie uda Wam się porozumieć, ustalić szczegóły, wynegocjować warunki spłaty, będziecie wiedzieć na czym stoicie. To najlepsza opcja, jeśli uda Wam się wypracować konkretne działania, które potem będą realizowane. Unikniecie zamieszania i pozostaniecie w dobrych relacjach. Jeśli jednak Wasza prośba nie doczeka się odpowiedzi, albo kontrahent złamie ustalone wcześniej warunki, warto pójść krok dalej i przygotować wezwanie do zapłaty. W sieci znajdziecie sporo gotowych wzorów do pobrania i wykorzystania. O pomoc w przygotowaniu takiego wezwania możecie poprosić też zaprzyjaźnioną kancelarię prawną. Wbrew pozorom wezwanie do zapłaty nie musi mieć formy „straszaka”. Bardziej niech będzie sygnałem, że to dla Was ważny temat, podchodzicie do niego odpowiedzialnie, konkretnie i tego samego wymagacie od Waszego kontrahenta. Jest to też wyraźny sygnał, że sprawę traktujecie poważnie i może zniechęcić Waszego kontrahenta do “wodzenia Was za nos” w kwestii płatność. Co do zasady – mało który przedsiębiorca świadomie chce brnąć w konflikt. Zwłaszcza, gdy sytuacja jest ewidentna. Są jednak sytuacje, w których nie otrzymacie odpowiedzi na przesłane wezwanie do zapłaty.

Jeśli kolejne wezwania do zapłaty nie przynoszą skutków, konieczne może okazać się skorzystanie z pomocy firmy windykacyjnej, lub prawnika. Z naszych obserwacji wynika, że jeśli na końcu takiego wezwania pojawi się pieczątka kancelarii, skuteczność komunikatu znacznie się zwiększa. Przypadek? 🙂 Dzieje się tak, głównie dlatego, że druga strona dostaje wtedy wyraźny sygnał, że macie narzędzia do tego, aby w razie problemów pójść krok dalej i uruchomić dostępne rozwiązania prawne. Przekażecie sprawę bardziej doświadczonym specjalistom, a przy okazji ominie Was niewdzięczna rola bycia „tym złym” i z pewnością sporo stresu.

Na pewno ważny będzie w tym przypadku, odpowiedni wybór firmy lub prawnika. Najlepiej jeśli dana firma lub specjalista ma doświadczenie i potwierdzone sukcesy w odzyskiwaniu długów. Firma windykacyjna musi przestrzegać kodeksu etycznego, prawa, przepisów o ochronie danych osobowych. Dobrze jeśli przestrzega też dobrych obyczajów i rozumie, że nie chcecie stracić klienta, a jedynie odzyskać swoje należności. W przypadku wierzytelności B2B (business to business) wierzyciel może do należności głównej i odsetek doliczyć równowartość 40 euro na koszty windykacji. Dodatkowe koszty i firma windykacyjna na głowie, może skutecznie zmotywować kontrahenta do uregulowania zaległych płatności. Zwłaszcza gdy pojawi się widmo wystawienia jego długu na sprzedaż, zgłoszenia do BIKu itd. Na niektórych przedsiębiorcach nie robi to jednak wrażenia i nadal nie będą poczuwać się do spłaty zobowiązań. Co wtedy?

Windykacja kontrahenta

Jeśli ktoś ignoruje Wasze próby polubownego załatwienia sprawy. Unika notorycznie kontaktu, albo jawnie łamie wcześniejsze ustalenia, działa w ten sposób z premedytacją na Waszą niekorzyść. Skoro inny przedsiębiorca nie przejmuje się Waszym losem, nie szuka z Wami drogi wyjścia, nie próbuje negocjować warunków i nie szuka rozwiązań – Wy też możecie pozbawić się sentymentów. Nawet powinniście!

Po wyczerpaniu działań w ramach windykacji miękkiej, nie należy zwlekać ze skierowaniem wierzytelności na drogę sądową. Wiadomo, że dla wielu firm to ostateczność, bo wiąże się z szeregiem formalności, zamieszanie i długi czas oczekiwania na postępy w sprawie. Jeśli dłużnik nie płaci swoich zobowiązań, być może ma problemy, z którymi łatwo sobie nie poradzi, a jego sytuacja może być coraz gorsza z miesiąca na miesiąc. Można powiedzieć, że w takiej sytuacji rozpoczyna się wyścig do odzyskania swoich środków przed innymi wierzycielami. Sprawy sądowe można przeprowadzić przez Elektroniczne Postępowanie Upominawcze w e-sądzie (EPU) lub przez sąd rejonowy. Wybór odpowiedniego sądu zależy od charakteru danej wierzytelności. Szczególnie ważnym postępowaniem dla przedsiębiorcy jest postępowanie EPU. W skrócie – sąd w tej sytuacji nie bada zasadności roszczenia, sprawdza przedłożone dokumenty, faktury i na tej podstawie wydaje nakaz zapłaty. Opłata sądowa od pozwu w e-postępowaniu wynosi 1,25% wartości przedmiotu sporu, tj. dochodzonego w pozwie roszczenia pieniężnego (nie może być mniejsza niż 30 zł.).

Po uzyskaniu wyroku lub nakazu zapłaty, możecie samodzielnie lub za pośrednictwem kancelarii skierować sprawę do właściwego komornika. Współpracując z komornikiem, należy wskazać majątek, z którego komornik ma zaspokoić dług. Niestety, postępowania komornicze nie zawsze kończą się skuteczną egzekucją, często są też czasochłonne. To powinien być kolejny powód, dla którego nie będziecie zwlekać z podjęciem działań windykacyjnych.

Mediacja albo arbitraż

Spory najlepiej rozwiązywać bez sądu i twardej windykacji. Kosztuje to mniej czasu, pieniędzy i nerwów. Porozumienie zawsze jest możliwe, zwłaszcza gdy spór nie wynika z winy, czy celowego działania jednej strony. Tak jak wspomnieliśmy na początku, zamiast stawiać sprawę na ostrzu noża, warto najpierw problem wyjaśnić, omówić możliwą drogę wyjścia z sytuacji – słowem znaleźć rozwiązanie, które pozwoli kontynuować współpracę. Nawet jeśli brak jest jednoznacznego porozumienia, do którego dąży jedna ze stron, nie przekreśla to szansy na zakończenie konfliktu bez sądu. Można to zadanie powierzyć niezależnemu mediatorowi, który pomoże znaleźć wyjście z sytuacji. Jest też jeszcze inne rozwiązanie – arbitraż.

Spór można poddać pod ocenę sądu polubownego. Arbitraż jest alternatywą dla sądów powszechnych. Tego rodzaju sądy działają przy dużych organizacjach przedsiębiorców, a postępowanie jest poufne. Co ważne tego rodzaju drogi prowadzące do zakończenia konfliktów można przewidzieć w umowie o współpracy. Wystarczy wpisanie do niej klauzuli o rozwiązywaniu ewentualnych spornych spraw najpierw polubownie (wyznaczając sobie na to określony czas), a przed sądem dopiero w razie braku ugody. To sprawia, że łatwiej jest kontynuować współpracę między firmami mimo problemów.

Oczywiście życzymy Wam (i sobie też!), abyście w ogóle nie mieli problemów z zatorami płatniczymi, niesolidnymi kontrahentami, windykacją długów itd. Trzeba być jednak gotowym na różne scenariusze. W końcu od tego będzie zależeć przyszłość i płynność finansowa naszej firmy. A firma, to przecież nie tylko wpis do KRS, tylko lata pracy, wyrzeczeń, odpowiedzialność za pracowników i ich rodziny. Naturalne jest, że chcecie tego bronić. A ze swojej strony mamy nadzieję, że po dzisiejszym artykule, będzie wiedzieć jak się za to zabrać, jak zaplanować działania i na co zwrócić uwagę.

Jeśli macie jakieś doświadczenia z nierzetelnymi kontrahentami – podzielcie się swoją historię w komentarzach. A jeśli potrzebujecie bardziej praktycznego wsparcia, skontaktujcie się z naszym biurem rachunkowym!

Powodzenia!

zdrowe praktyki finansowe

Finanse firmowe – 10 zdrowych praktyk

Finanse to jeden z kluczowych obszarów, który niejednokrotnie decyduje o powodzeniu firmy. O jej sukcesie lub porażce. Nie ma znaczenia czy mówimy o drobnym przedsiębiorcy, czy dużej, międzynarodowej instytucji. W każdym przypadku, zdrowe finanse będą równie istotne i niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania biznesu i jego rozwoju. Oczywiście w przypadku większych firm, potrzeba odpowiedniej organizacji i zarządzania finansami jest bardziej skomplikowana, niż w małym biznesie. Natomiast do tego celu powoływane są specjaliście lub zespoły specjalistów. W przypadku małych działalności – obowiązki te często spadają na przedsiębiorcę.

W dzisiejszym artykule przygotowaliśmy 10 zdrowych praktyk w zarządzaniu finansami firmowymi. Mamy nadzieję, że będą dla Was inspiracją i praktyczną wskazówką. Zwłaszcza jeśli jesteście tym drugim przypadkiem i nie macie do dyspozycji sztabu specjalistów.

Zdrowe podejście do finansów w firmie

Dlaczego zarządzanie finansami jest ważne? Tak jak wspomnieliśmy, od tego zależy powodzenie całej misji pod nazwą własny biznes. Z jednej strony jak mawia klasyk to „oczywista oczywistość”, z drugiej to naprawdę nie łatwe zadanie, które przerasta część przedsiębiorców. Niektórzy wychodzą z założenia, że jakoś to będzie, inni skupiają się tylko na wybranych obszarach (np. sprzedaży) zapominając o potrzebie optymalizacji innych kosztów i procesów. Niektórzy zapominają, że sam fakt osiągania zysków nie zapewnia finansowego bezpieczeństwa. A jest ono niezmiernie istotne, zwłaszcza w dłuższej perspektywie. Wyrobienie i wdrożenie zdrowych praktyk w zarządzaniu finansami firmowymi jest równie trudne, co konieczne. Nie tylko pozwala na osiąganie zysków, ale też wpływa bezpośrednio na usprawnienie działania firmy i szybszy rozwój. Im lepiej zorganizujemy politykę cenową, im lepiej zaplanujemy i zoptymalizujemy wydatki firmowej tym nasza pozycja na rynku będzie silniejsza.

Od dobrego gospodarowania finansami zależy nie tylko prawidłowe funkcjonowanie biznesu i jego kondycja, ale też wizerunek naszej marki. Właściwa organizacja w tym zakresie ułatwia terminowe i rzetelne rozliczanie się z partnerami i kontrahentami. A tym samym staje się wyraźnym sygnałem, że warto podjąć z nami współpracę. Poza tym, łatwiej jest reagować na nieprzewidziane sytuację, które z pewnością zdarzały się i będą się zdarzać prowadząc działalność. Odpowiedzialne zarządzanie finansami pozwoli Wam na gromadzenie środków na tzw. czarną godzinę, dzięki czemu stworzycie swoistą “poduszkę bezpieczeństwa” dla swojego biznesu i zachowacie płynność finansową. To szczególnie istotne w kontekście wątku, który pojawił się już na naszym blogu. Chodzi o zatory finansowe – zajrzyjcie do poprzedniego wpisu, który idealnie łączy się z dzisiejszym tematem.

Dlaczego jeszcze ważne jest zdrowe podejście do finansów w firmie? Dzięki właściwemu podejściu nie tylko zapewnimy naszej marce spokojny byt ale będziemy w stanie osiągać lepsze wyniki sprzedażowe (przy jednoczesnych cięciach i optymalizacji kosztów). Nie zawsze i nie od razu musi chodzić o duże sumy. Ale nawet niewielkie kwoty w rozliczeniu rocznym będą robiły różnicę. Zasada jest prosta. Im większą macie kontrolę nad finansami, tym mniej będzie jej przeciekać przez palce 🙂

Każdy przedsiębiorca ma (albo powinien mieć) swój własny zestaw zdrowych praktyk i zasad jeśli chodzi o finanse. I dobrze. Każdy biznes jest trochę inny, wymaga podjęcia innych działań. Konieczne jest uwzględnienie indywidualnych czynników, wyrobienie własnych schematów organizacyjnych, audyt i analiza konkretnego przypadku. Da się jednak zauważyć, że pewne podstawowe zasady są uniwersalne. Można zaryzykować twierdzenia, że niektóre praktyki dobrze sprawdzają w większości przypadków. Niezależnie do charakteru biznesu, branży, rynku itd. Wychodząc z takiego właśnie założenia przygotowaliśmy zestaw 10 zdrowych praktyk, których wdrożenie pomoże Wam zachować firmę w dobrej kondycji.

10 zdrowych praktyk w zarządzaniu finansami firmowymi

Tak jak nadmieniliśmy, najlepiej jeśli każdy przedsiębiorca określi swoją strategię w zależności od indywidualnych czynników i konkretnych danych. Znacie powiedzenie, że “diabeł tkwi w szczegółach”? Podobnie jest z kwestią finansów. Mimo, że pewne wyzwania i problemy pozostają stałe, pewne zasady uniwersalne, każdy działa w tym samym środowisku prawnym, to mimo wszystko istnieją często drobne różnice i szczegóły które decydują o skuteczności działań. Dlatego też potraktujcie poniższą listę 10 zdrowych praktyk jako drogowskaz. Jako inspirację i sygnał do przemyślenia Waszej konkretnej sytuacji, a nie jako sprawdzony przepis na sukces.

  1. Zrób audyt finansowy – zanim zaczniecie cokolwiek ulepszać i organizować trzeba dobrze poznać aktualną sytuację. Aby cokolwiek usprawnić, zdiagnozować problem ,trzeba mieć prawdziwy obraz sytuacji i sprawdzone informacje. Dopiero na tej podstawie, posiadając konkretną wiedzę, można zacząć analizę, po której wyciągniemy wnioski i poszukamy rozwiązań. Jeśli będziecie mieć błędne albo niedokładne dane, Wasze działania optymalizacyjne nie będą skuteczne. Na podstawie błędnych informacji, powstają błędne wnioski i tym samym wdrożone rozwiązania nie mają prawa być skuteczne. Pociąga to za sobą łańcuszek niewłaściwych decyzji, a niektóre z nich może być trudno potem odkręcić lub naprawić.
  2. Bilans zysków i strat. Bilans określa zarobki i straty w ciągu ostatniego okresu rachunkowego. Dzięki niemu przedsiębiorca może zobaczyć, jak wykorzystywane są zasoby firmowe i jakie zyski generują. Z tym, że nie jest to jednorazowa operacja. Rachunek zysków i strat trzeba prowadzić regularnie. Dzięki temu będziecie w stanie obserwować przebieg i rozwój wydarzeń, a nie tylko ich stan faktyczny na dany dzień. Tak jak wspomnieliśmy – od jakości danych finansowych i wiedzy, zależy jakość wprowadzanych działań.
  3. Dokładne planuj wydatki – w teorii brzmi banalnie ale w praktyce już nie jest to takie proste. Planowanie wydatków i kosztów firmowych przypomina trochę sztukę przewidywania. Może nie jest to wróżenie z fusów ale często pewne kwestie trzeba nauczyć się przewidywać zawczasu. Aby było to możliwe, jako przedsiębiorca musisz być na bieżąco z sytuacją i trzymać rękę na pulsie jeśli chodzi o kluczowe obszary firmy. Wiedząc jakie koszty i w jakiej kwocie poniesiesz w danym okresie, łatwiej będzie wszystko zaplanować i podliczyć. Które z wydatków są stałe, a które zależne od innych czynników? Jakich? Na te i inne pytania musicie odpowiedzieć sobie sami i to najlepiej konkretnymi liczbami.
  4. Ostrożność w planowaniu finansów – samo planowanie nie wystarczy. Częstym problemem przedsiębiorców jest zbyt optymistyczne podejście do założeń finansowych. Przekalkulowanie. Tymczasem warto zachować daleko idącą ostrożność, albo wręcz założyć te czarne scenariusze. Zwłaszcza jeśli chodzi o kalkulacje, wyliczenia, prognozy. Nie chodzi o czarnowidztwo, czy brak wiary we własny sukces. Chodzi o zapobiegawcze podejście, które sprawi, że łatwiej będzie Wam reagować na nieprzewidziane okoliczności. Nie będą dla Was aż takim zaskoczeniem i nie sparaliżują Waszej firmy. Dużo łatwiej zapobiegać niż leczyć. Dotyczy to nie tylko zdrowia fizycznego ale też finansowego.
  5. Plan i strategia – łatwo jest sobie wyznaczyć pewne założenia w teorii, trudniej jest się ich potem trzymać w wirze codziennych wydarzeń. Zwłaszcza, gdy mówimy o drobnych przedsiębiorcach, którzy nie mają jeszcze rozbudowanych struktur biznesowych. Nie mają zaufanych specjalistów, zespołu pracowników. Dlatego tak ważny staje się plan i strategia finansowa, o której się pamięta. Jeśli dobrze określiliście plan działań, w oparciu o realne liczby, aktualne informacje, opinie specjalistów i rzetelne dane – musicie dać mu szansę. Przestrzegać reguł, które sami stworzyliście. Nawet jeśli po drodze będą targać Wami wątpliwości. A przede wszystkim – musicie mieć to wszystko spisane, jasno określone, najlepiej podzielone na poszczególne obszary, etapy i plany awaryjne.
  6. Optymalizacja kosztów i podatków – budując strategię finansową firmy, trzeba stale szukać sposobu na zmniejszanie kosztów. Pomysłów jak to robić jest wiele – problem jest inny. Sytuacja prawno-gospodarcza zmienia się bardzo dynamicznie. Może się okazać, że pewne rozwiązania podatkowe, które sprawdzały się od dwóch lat, nagle przestaną mieć zastosowanie, bo pojawią się nowe przepisy. Tak jak teraz, gdy wejdzie w życie Polski Ład i wywróci do góry nogami sytuację niektórych przedsiębiorców. Dlatego też wspomnieliśmy, że optymalizacja to ciągły proces, który nie kończy się po jednym sukcesie. A z uwagi na złożoność prawną i dynamikę zmian, warto skonsultować to, albo powierzyć specjalistom, którzy są na bieżąco i będą w stanie pomóc we właściwej optymalizacji.
  7. Dokumentacja firmowa – porządek w dokumentacji, jej prawidłowy obieg to bardzo ważne kwestie nie tylko z formalnych, prawnych czy księgowych względów. Dzięki temu unikniecie chaosu w finansach. Poza tym musicie mieć podkładkę pod Wasze rozliczenia, kalkulacje, opracowane prognozy. Pilnowanie dokumentacji to także ich odpowiednie przechowywanie i archiwizacja. Jak dobrze zarządzać finansami firmy, jeżeli nie dokumentujemy istotnych wydarzeń? Jak macie opracować skuteczną strategię finansową, optymalizację jeśli nie będziecie mieć dostępu do danych?
  8. Terminowe regulowanie płatności – to ważne z zarówno w kontekście wizerunku marki, ale przede wszystkim w kontekście organizacji biznesu i płynności finansowej. Rzetelne wywiązywanie się z różnego rodzaju zobowiązań pozwoli Wam uniknąć zamieszania i utrzymać prawidłowy cykl obrotów. Nieterminowe płatności mocno zaburzają wyliczenia, a tym samym prawdziwy obraz i stan Waszych firmowych finansów. To z kolei utrudnia kalkulacje i planowanie wydatków. Nie wspominając już o presji, możliwości utraty zaufania kontrahentów, czy narażanie firmy na działania windykacyjne. Bardzo łatwo wpaść w spiralę opóźnień, zaległości. Dużo trudniej jest przerwać ten łańcuszek i wrócić do normalności. Zarządzając finansami dopilnujcie zatem, aby Wasze zobowiązania stały się jednym z priorytetów. A może spotkaliście się z nieodpowiedzialnym podejściem własnych klientów, których musicie prosić po kilkanaście razy o płatność, o trzymanie się terminów, właściwe wywiązywanie się z umowy itd. Jeśli tak, to łatwo będzie Wam sobie wyobrazić jak szkodliwe i uciążliwe będzie podobne zjawisko dla Waszych partnerów biznesowych, gdybyście to Wy byli po tamtej stronie.
  9. Dodatkowe finansowanie – to często nierozłączny aspekt prowadzenia firmy, gdy nie posiada się własnego kapitału, albo gdy okaże się on niewystarczający. Pożyczki, dofinansowania, kredyty na firmę – to nie są rozwiązania złe co do zasady. Wymagają jednak dużej uwagi, przemyślenia i strategii. Biorąc kredyt na firmę musimy tak dopasować warunki spłaty, aby nie były one zagrożone. Najlepsze są kredyty które przynoszą zysk. Inaczej mówiąc, takie które są niezbędna do osiągania przychodów. A jeszcze lepsze są takie kredyty, które same się spłacają.
  10. Negocjacje – to jeden z często zapominanych i ignorowanych elementów optymalizacji finansowej w firmie. Zamiast wychodzić z założenia, że to gra nie warto świeczki, warto po prostu spróbować obniżyć pewne koszty. Tak aby były dopasowane do Waszych rzeczywistych potrzeb i oczekiwań. Może się okazać, że część usług z jakich korzystacie jest Wam zbędna. Albo zakres w jakim z nich korzystacie jest zbyt szeroki. Nieadekwatny biorąc pod uwagę Waszą indywidualną i aktualną sytuację. Jeśli sami nie wynegocjujecie lepszych warunków, nikt za Was tego nie zrobi. W interesie przedsiębiorcy jest wypracowanie jak najbardziej korzystnych cen i warunków współpracy. Zarówno gdy chodzi o usługi niezbędne do funkcjonowania Waszej firmy (np. wynajem biura, dostawę Internetu, obsługę informatyczną), czy też usługi dodatkowe.

To tylko albo aż 10 zdrowych praktyk w zarządzaniu finansami firmowymi. Z pewnością jest ich znacznie więcej ale tak jak już wskazywaliśmy – będą one zależeć od indywidualnych cech, możliwości i charakteru Waszej działalności. Aby stworzyć odpowiednią strategię finansową, plan optymalizacji może się okazać że konieczne będzie skorzystanie z usług i doradztwa finansowego. W końcu nie każdy przedsiębiorca musi znać się na finansach. Dobrze, aby miał rozeznanie, wiedzę i pojęcie ale trudno oczekiwać, że będzie miał pełną, specjalistyczną i praktyczną wiedzę. Dlatego też 11 zdrową praktyką w zarządzaniu finansami w firmie jest oddelegowanie niektórych procesów do sprawdzonego biura rachunkowego. Powierzenie finansów specjalistom od finansów 🙂 Dzięki temu przedsiębiorca nie tylko zyska nowe możliwości ale też bezpieczeństwo i dostęp do zespołu specjalistów. Jeśli potrzebujecie takiego wsparcia, skontaktujcie się z nami. Przeprowadzimy audyt, pomożemy w analizie i wyciągnięciu wartościowych wniosków. Pomożemy nie tylko zorganizować i ułatwić zarządzanie finansami ale też w optymalizacji kosztów i podatków.

Porozmawiajmy o finansach w Twojej firmie!

Biała lista podatników VAT

Biała lista podatników VAT

Od 2019 roku przedsiębiorcy otrzymali nowe narzędzie do weryfikacji kontrahentów. Biała lista podatników, inaczej określana jako wykaz informacji o podatnikach VAT, zastąpiła dotychczas funkcjonujące listy zarejestrowanych podatników VAT. W teorii i praktyce ma pomóc firmom sprawnie i skutecznie sprawdzić przedsiębiorców, z którymi planują nawiązać współpracę. W tym między innymi numer konta bankowego, czy kontrahent jest czynnym podatnikiem VAT, czy odmówiono mu rejestracji, wykreślono go z rejestru itd. W dzisiejszym wpisie podsumowaliśmy najważniejsze informacje na ten temat. Podpowiemy Wam jak i kiedy korzystać z białej listy i jakie są alternatywne sposoby weryfikacji kontrahentów. Zapraszamy!

Biała lista podatników VAT – najważniejsze informacje

Dostaliście ciekawą ofertę, albo planujecie nawiązać nową współpracę ale nic nie wiecie o przyszłym kontrahencie? Obawiacie się ewentualnego ryzyka i chcielibyście sprawdzić potencjalnego partnera? Nie ma w tym nic złego, czy niestosownego. Wręcz przeciwnie! Dobrą i zalecaną praktyką jest weryfikowanie pewnych informacji przed podjęciem ważnych, biznesowych decyzji. A trudno mówić o zaufaniu, czy relacjach jeśli mówimy początku współpracy. Dlatego zanim podejmiecie ostateczne decyzje, warto sprawdzić jak najwięcej informacji na temat drugiej firmy. Dzięki temu ograniczacie ryzyko i pozbywacie się wątpliwości. A przynajmniej części z nich 😉

Wiele informacji, zarówno o firmach krajowych jak i zagranicznych, znajdziecie w bezpłatnych rejestrach publicznych, dostępnych przez Internet. I tu wchodzi lista podatników VAT – cała na biało. Biała lista podatników jest ogólnodostępną i darmową bazą danych, zawierającą informacje o podmiotach, które zostały przez naczelnika urzędu skarbowego zarejestrowane jako podatnicy VAT bądź zostali oni przez niego wykreśleni lub przywróceni do rejestru VAT. Wykaz prowadzony jest w formie elektronicznej przez Szefa KAS i umożliwia weryfikację danego kontrahenta na wybrany dzień (maksymalnie 5 lat wstecz). Wykaz możecie znaleźć TUTAJ. albo na stronie CEIDG.

Jakie dokładnie informacje znajdują się na białej liście i jak je wyszukiwać? W wykazie znajdziecie:

  • nazwę firmy lub imię i nazwisko przedsiębiorcy;
  • numer, za pomocą którego podmiot został zidentyfikowany na potrzeby podatku, jeżeli taki numer został przyznany
  • status podmiotu w odniesieniu do którego nie dokonano rejestracji albo który wykreślono z rejestru jako podatnika VAT, a także zarejestrowanego jako „podatnik VAT czynny” albo „podatnik VAT zwolniony”, w tym podmiotu, którego rejestracja została przywrócona;
  • numer identyfikacyjny REGON i KRS (o ile został nadany)
  • adres siedziby – w przypadku podmiotu niebędącego osobą fizyczną
  • imiona i nazwiska osób wchodzących w skład organu uprawnionego do reprezentowania podmiotu oraz ich numery identyfikacji podatkowej
  • imiona i nazwiska prokurentów oraz ich numery identyfikacji podatkowej
  • imię i nazwisko lub firmę (nazwę) wspólnika oraz jego numer identyfikacji podatkowej
  • daty rejestracji, odmowy rejestracji albo wykreślenia z rejestru oraz przywrócenia zarejestrowania jako podatnika VAT
  • podstawę prawną odpowiednio odmowy rejestracji, wykreślenia z rejestru oraz przywrócenia zarejestrowania jako podatnika VAT
  • numery rachunków rozliczeniowych w banku lub imiennych rachunków w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, której dana firma jest członkiem, otwartych w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą – wskazanych w zgłoszeniu identyfikacyjnym lub zgłoszeniu aktualizacyjnym i potwierdzonych przy wykorzystaniu STIR.

Informacje można wyszukać według NIP, REGON, numeru rachunku bankowego lub nazwy firmy. Jeśli wpiszesz tylko fragment tej nazwy, system podpowie pasujące wyniki. Jeśli chodzi o osoby fizyczne prowadzącą działalność gospodarczą, w wyszukiwarce, w polu “nazwa podmiotu” wystarczy podać imię i nazwisko przedsiębiorcy.

Biała lista podatników VAT – rachunek bankowy

Tak jak już nadmieniliśmy, w wykazie są zamieszczane numery rachunków rozliczeniowych. Chodzi o rachunki firmowe (nie dotyczy ROR używanych przez osoby prywatne). Te numery są publikowane tylko w przypadku zarejestrowanych podatników VAT lub podatników VAT, którzy zostali przywróceni do rejestru. Z kolei jeśli przedsiębiorcy odmówiono rejestracji jako podatnik VAT lub został wykreślony, dane o rachunku nie pojawią się na białej liście. W wykazie nie znajdziecie też danych firm, które nie są podatnikami VAT (nawet jeżeli korzystają z konta firmowego).

Rachunki, które są widoczne na białej liście podatników VAT, są automatycznie pobrane z baz Krajowej Administracji Skarbowej, po potwierdzeniu w STIR. Dlaczego kwestia rachunku jest taka ważna? Od stycznia 2020 roku obowiązują określone sankcje za korzystanie z rachunku spoza wykazu. Jeśli dokonacie zapłaty na kwotę powyżej 15 000 zł na inny rachunek, niż podany w wykazie, nie będziecie mieć możliwości zaliczenia tej kwoty (lub jej części) do kosztów uzyskania przychodu. Co więcej, pojawi się ryzyko odpowiedzialności solidarnej z kontrahentem za zaległości podatkowe (jeśli nie zapłaci on należytego podatku VAT od transakcji). Sankcji można uniknąć, jeśli w ciągu 7 dni od zrobienia przelewu na rachunek bankowy spoza białej listy, poinformujecie o tym fakcie Urząd Skarbowy. W czasie pandemii, termin na złożenie takiego zawiadomienia został wydłużony do 14 dni (licząc od dnia wykonania przelewu). A co jeśli to Waszego rachunku bankowego nie ma w wykazie?

Jak uzupełnić numer rachunku bankowego?

Jeśli nie posiadacie konta firmowego – trzeba go po prostu założyć. Jeśli natomiast posiadacie rachunek firmowy ale nie macie pewności czy jest rachunkiem rozliczeniowym założonym do działalności gospodarczej, warto potwierdzić to w banku. Kolejny aspekt, który warto potwierdzić, to czy Wasz rachunek został zgłoszony do Urzędu Skarbowego. Jeśli z jakiegoś powodu nie, możecie to nadrobić na kilka sposobów:


Istnieje też ewentualność, że Wasz bank nie przekazał numeru rachunku do STIR (co jest koniecznym warunkiem do zarejestrowania go w wykazie). Zazwyczaj banki przekazują numery rachunków rozliczeniowych do STIR automatycznie. Może się jednak zdarzyć, że mimo zgłoszenia konta firmowego do CEIDG i US, rachunek nie jest widoczny na liście. W takiej sytuacji musicie skontaktować się bezpośrednio ze swoim bankiem i wyjaśnić okoliczności tej sytuacji.

W razie problemów lub wątpliwości możecie skorzystać z dodatkowych form kontaktu i pomocy. Możecie napisać maila na adres:  albo zadzwonić pod numer:

  • 801 055 055 – dla połączeń z telefonów stacjonarnych
  • 22 330 03 30 – dla połączeń z telefonów komórkowych
  • +48 22 330 03 30 – dla połączeń z zagranicy

Alternatywne sposoby na zweryfikowanie kontrahenta

Biała lista podatników VAT to nie jedyna możliwa forma sprawdzenia kontrahenta. Innym, popularnym sposobem jest chociażby wspominane już kilkukrotnie CEIDG. Znajdziecie tam:

  • dane podstawowe: imię i nazwisko, nazwę firmy, NIP, REGON
  • data rozpoczęcia działalności, ewentualnie data jej zawieszenia i wznowienia
  • status (przedsiębiorca aktywny, zawieszony)
  • adres i rodzaje prowadzonej działalności gospodarczej
  • dane kontaktowe (jeśli nie zostały zastrzeżone)
  • dane pełnomocników firmy
  • informacje dotyczące upadłości, postępowania naprawczego, czy postępowania restrukturyzacyjnego.

Jeśli twoim kontrahentem jest spółka prawa handlowego, informacje na jej temat znajdziesz też w wyszukiwarce Krajowego Rejestru Sądowego. Prawdopodobnie dobrze znacie ten adres i korzystaliście już z niego wielokrotnie. W wyszukiwarce KRS znajdziecie podstawowe informacje takie adres, formę działalności, numery identyfikacyjne, datę wpisu lub wykreślenia. A co ważne będziecie mogli również zweryfikować:

  • sposób reprezentacji – zarówno prokurenta i jego uprawnienia, jaki i wspólników w spółkach osobowych/ członków zarządu w spółkach kapitałowych, żeby wiedzieć, kto może skutecznie podpisać umowę,
  • w przypadku spółek kapitałowych – wysokość kapitału zakładowego/ akcyjnego, żeby znać maksymalną kwotę odpowiedzialności za zobowiązania,
  • informacje o datach złożenia sprawozdań finansowych (brak spełnienia tego obowiązku powinno być co najmniej zastanawiające).

Warto sprawdzić też czy Wasz przyszły partner prawidłowo rozlicza podatki. W tym celu możecie zgłosić się do Urzędu Skarbowego. Z wnioskiem do US o uzyskanie informacji może wystąpić każdy kontrahent podatnika. Jest jeden warunek – musicie być stroną transakcji. Na Wasz wniosek urząd wyda zaświadczenie, czy kontrahent:

  • składa deklaracje lub inne dokumenty, do których złożenia jest zobowiązany,
  • zawarł w złożonych deklaracjach lub dokumentach wszystkie czynności,
  • zalega z płatnościami podatków wynikających z deklaracji lub innych dokumentów.

Dane na temat kondycji finansowej kontrahenta uzyskasz też w Biurach Informacji Gospodarczej (BIG). W Polsce funkcjonuje kilka biur prowadzonych przez prywatne podmioty. Ich usługi są płatne, a cena zależy od zakresu usług.

Mamy nadzieję, że po dzisiejszym artykule nie tylko czujecie się zmotywowani do weryfikacji swoich kontrahentów ale będziecie już dokładnie wiedzieć jak to zrobić. Jak korzystać z białej listy podatników VAT i nie tylko. Zaufanie w biznesie, podobnie jak w życiu, nie pojawia się znikąd. Trzeba na nie popracować. Musicie potwierdzić swoje pozytywne odczucia, zweryfikować pewne deklaracje. Najlepiej zrobić to na początku współpracy.

A Wy jak sądzicie? Może korzystacie z innych sposobów niż te opisane przez nas? Jeśli tak, podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach!

sukcesja firmy - podsumowanie

Sukcesja firmy – najważniejsze informacje


Co dzieje się z firmą po śmierci przedsiębiorcy? Co zrobić, aby spadkobiercy mogli przejąć i kontynuować działalność? Zasady przekazywania firmy następcom, po śmierci przedsiębiorcy, reguluje ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej i innych ułatwieniach związanych z sukcesją przedsiębiorstw. W dzisiejszym artykule przybliżymy Wam najważniejsze informacje na ten temat i przetłumaczymy je na ludzki język. Do tego udostępnimy wszystkie niezbędne wzory dokumentów, które możecie wykorzystać we własnym zakresie. Zapraszamy!

Czym jest sukcesja firmy?

Sukcesja firmy to rozwiązanie, które pozwala zabezpieczyć przyszłość firmy i pracowników na wypadek śmierci przedsiębiorcy. Przedsiębiorcy, który powołując zarządcę sukcesyjnego, może zapewnić swojej firmie dalsze, płynne funkcjonowanie, gdy jego już zabraknie. Zarządcę mogą też powołać spadkobiercy zmarłego przedsiębiorcy (w terminie 2 miesięcy od zgonu przedsiębiorcy) w formie aktu notarialnego. Zarząd sukcesyjny daje następcom prawnym niezbędny i ważny czas na podjęcie decyzji, czy chcą kontynuować działalność, sprzedać firmę czy po prostu przeprowadzić proces likwidacji. Zarząd wykonuje zarządca sukcesyjny, który jest odpowiedzialny za prowadzenie przedsiębiorstwa do czasu uregulowania formalności spadkowych, w szczególności za umowy z pracownikami, kontakty z kontrahentami, sprawy rozliczeniowe, podatkowe czy ZUS. Co do zasady, zarząd wygasa w terminie 2 lat od dnia śmierci przedsiębiorcy ( w niektórych sytuacjach i z ważnych powodów, sąd może przedłużyć ten okres, jednak na czas nie dłuższy niż 5 lat). Oczywiście zarząd sukcesyjny może wygasnąć wcześniej. Na przykład gdy stwierdzono nabycie przedsiębiorstwa w spadku przez jedynego spadkobiercę albo zapisobiorcę windykacyjnego. Gdy jedna osoba nabyła całe przedsiębiorstwo w spadku (np. wniesiono je w całości aportem do spółki), gdy ogłoszona zostanie upadłość przedsiębiorcy, czy też zostanie przeprowadzone podział spadku (obejmujący firmę).

Sukcesja to forma zabezpieczenia i rozwiązanie, które najlepiej zorganizować za życia. Dzięki temu przedsiębiorstwo zachowa pełną płynność działania, ustalony zarządca natychmiast po śmierci przedsiębiorcy może zająć się prowadzeniem firmy – bez konieczności załatwiania spraw u notariusza itd. Dzięki wskazaniu zarządcy za życia i zgłoszeniu do CEIDG, umowy z pracownikami pozostają w mocy, można też zachować ciągłość wykonywania kontraktów i zleceń. A kto może zostać zarządcą sukcesyjnym? Jakie ma prawa i obowiązki? Jak go powołać? Na te i podobne pytania odpowiemy w dalszej części artykułu.

Zarządca sukcesyjny – najważniejsze informacje, prawa i obowiązki

Zarządca sukcesyjny posługuje się własnymi danymi, a także firmą zmarłego przedsiębiorcy z dodatkowym oznaczeniem – „w spadku”. Wykonuje prawa i obowiązki zmarłego przedsiębiorcy, wynikające z prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oraz, te wynikające z prowadzenia przedsiębiorstwa „w spadku”. Może pozywać i być pozywany w sprawach wynikających z wykonywanej przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej, lub prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku. Może też brać udział w postępowaniach administracyjnych, podatkowych i sądowo-administracyjnych w tych sprawach.

Śmiało można powiedzieć, że zarządca sukcesyjny działa na rachunek właścicieli przedsiębiorstwa w spadku. To oni odpowiadając za wszelkie zobowiązania, jak również mają prawo do udziału w zyskach. Zysk wypłacany jest im przez zarządcę sukcesyjnego w odpowiednich częściach. Zarządca nie odpowiada osobistym majątkiem za zobowiązania i długi firmowe. Nie ponosi odpowiedzialności za zaległości finansowe. Spada na niego odpowiedzialność jedynie za ewentualną szkodę, jaką wyrządziłby w skutek nienależytego wykonywania swoich obowiązków.

Co ważne, zarządca może wykonywać swoje zadania bezpłatnie, albo pobierać za nie wynagrodzenie. Będzie to możliwe na podstawie umowy z osobami na rzecz, których działa.

Zarządca sukcesyjny jest odpowiedzialny za sporządzenie i złożenie przed notariuszem inwentarza przedsiębiorstwa w spadku obejmującego składniki przedsiębiorstwa w spadku (z podaniem ich wartości według stanu i cen z chwili śmierci przedsiębiorcy) i długi spadkowe związane z działalnością przedsiębiorcy (ich wysokość według stanu z chwili śmierci przedsiębiorcy).

Znajdź nas na LinkedIN

Jak powołać zarządcę sukcesyjnego?

Zarządcą sukcesyjnym może być osoba fizyczna, która ma pełną zdolność do czynności prawnych. Nie może być nim osoba prawna, czyli – na przykład – spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Można powołać go za życia przedsiębiorcy, lub po jego śmierci. Funkcję zarządcy sukcesyjnego w jednym czasie może pełnić tylko jedna osoba. Przedsiębiorca może wyznaczyć zarządcę „rezerwowego” – natomiast będzie on powołany tylko jeśli zarządca sukcesyjny (powołany w pierwszej kolejności) zrezygnuje z pełnienia tej funkcji lub nie będzie mógł jej pełnić z powodu śmierci, ograniczenia lub utraty zdolności do czynności prawnych, czy na skutek odwołania go przez przedsiębiorcę.

Jak powołać zarządcę za życia przedsiębiorcy? Przedsiębiorca może ustanowić zarządcę sukcesyjnego, albo zastrzec, że z chwilą jego śmierci wskazany prokurent stanie się zarządcą. Takie rozwiązanie wymaga oczywiście zgody samego prokurenta, oraz zgłoszenia sprawy do CEIDG (w formie pisemnej lub elektronicznie). Zgłoszenie można zrobić równocześnie z ustanowieniem prokurenta lub dopiero po udzieleniu prokury. Od prokurenta nie wymaga się żadnych szczególnych uprawnień i wykształcenia. Wystarczy pełna zdolność do czynności prawnych i brak orzeczonego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej.

Aby powołać zarządcę niezbędne będzie:

  • złożenie oświadczenia o powołaniu zarządcy sukcesyjnego w formie pisemnej
  • pisemna zgoda zarządcy na pełnienie tej funkcji
  • zgłoszenie (wpis) zarządcy do CEIDG.

Przydatne mogą okazać się darmowe wzory dokumentów, które udostępniamy poniżej:

  • wzór udzielenia prokury z zastrzeżeniem o zarządzie sukcesyjnym (LINK)
  • wzór zastrzeżenia o zarządzie sukcesyjnym dla istniejącej prokury (LINK)
  • wzór oświadczenia o powołaniu zarządcy sukcesyjnego i zgody na pełnienie funkcji zarządcy (LINK)

A jak powołać zarządcę po śmierci przedsiębiorcy? Jeżeli zarząd sukcesyjny nie został ustanowiony przed śmiercią przedsiębiorcy, zarządcę sukcesyjnego możne powołać, w ciągu dwóch miesięcy od dnia śmierci przedsiębiorcy. Może to zrobić małżonek przedsiębiorcy (któremu przysługuje udział w przedsiębiorstwie w spadku) spadkobierca ustawowy, testamentowy (jeśli przyjęli spadek), lub zapisobierca windykacyjny, który przyjął zapis windykacyjny (jeżeli zgodnie z ogłoszonym testamentem przysługuje mu udział w przedsiębiorstwie w spadku). Aby powołać zarządcę po śmierci przedsiębiorcy konieczna jest zgoda osób, którym przysługuje łącznie udział większy niż 85/100.

Co ważne! Powołanie zarządcy po śmierci przedsiębiorcy i wszelkie związane z tym oświadczenia należy złożyć przed notariuszem pod rygorem nieważności. W praktyce to właśnie notariusz zgłasza powołanie zarządcy sukcesyjnego do CEIDG.

Aby zgłosić zarządcę sukcesyjnego do CEIDG, wystarczy wniosek online (na portalu biznes.gov.pl – zmieniając dane we wpisie), w wersji papierowej w urzędzie gminy albo wysłać go pocztą (listem poleconym, z potwierdzeniem notarialnym). TUTAJ znajdziecie więcej informacji jak zgłosić zarządcę zmieniając wpis w CEIDG poprzez biznes.gov.pl. Warto wspomnieć, że samo złożenie wniosku o wpis zarządcy sukcesyjnego do CEIDG jest bezpłatne. Nie ma potrzeby dołączać do wniosku oświadczenia o powołaniu zarządcy oraz o zgodzie na pełnienie tej funkcji. Wystarczy, że we wniosku zostanie złożone oświadczenie (pod rygorem odpowiedzialności karnej), że stosowna zgoda została udzielona. A jak wygląda kwestia rezygnacji i odwołania zarządcy sukcesyjnego?

Rezygnacja i odwołanie zarządcy

Wspomnieliśmy na wstępie, że zarządca sukcesyjny przestaje pełnić swoją funkcję między innymi w przypadku jego śmierci, utraty zdolności do czynności prawnych, a także na zasadzie rezygnacji lub odwołania go z funkcji. Zarządca sukcesyjny może też w każdym momencie sam zrezygnować z pełnionej funkcji. Zarówno za życia, jak i po śmierci przedsiębiorcy. W pierwszym przypadku, wystarczy złożyć rezygnację w formie pisemnej, a w drugim przypadku – składając rezygnację w formie notarialnej (a notariusz przekazuje te informacje już do CEIDG). Po rezygnacji, zarządca wykonuje swoje obowiązki jeszcze przez 2 tygodnie. A jak wygląda proces odwołania? Równie prosto. Podobnie jak w przypadku rezygnacji – zarządcę można odwołać w każdym momencie. Trzeba przedstawić mu oświadczenie w formie pisemnej i zgłosić to do CEIDG najpóźniej w następnym dniu roboczym po odwołaniu. Jeśli do odwołania dochodzi po śmierci przedsiębiorcy, ważna będzie zgoda osób posiadających więcej niż 1/2 udziału w przedsiębiorstwie w spadku. Po odwołaniu aktualnego zarządcy, można powołać nowego na jego miejsce. Uprawnienie to wygasa z upływem miesiąca od dnia, w którym poprzedni zarządca został wykreślony z CEIDG.

Wzory niezbędnych dokumentów:

  • Wzór oświadczenia o rezygnacji zarządcy (LINK)
  • Wzór oświadczenia o odwołaniu zarządcy (LINK)

Sukcesja firmy – o czym jeszcze warto pamiętać?

Umowy handlowe podpisane przez zmarłego przedsiębiorcę nie wygasają z powodu jego śmierci. Są bezpieczne. Jeżeli zarządca sukcesyjny został powołany przez przedsiębiorcę, może płynnie kontynuować ich wykonywanie. To ważne informacja, bo niekiedy ma to bezpośredni wpływ na płynność funkcjonowania firmy. Jeśli zarządca nie został ustanowiony za życia przedsiębiorcy, to w okresie od śmierci przedsiębiorcy do dnia ustanowienia zarządu sukcesyjnego, każda ze stron umowy może powstrzymać się od spełnienia świadczenia i wykonania innych obowiązków lub uprawnień wynikających z umowy.

Podobnie w przypadku umów z pracownikami. Jeśli przedsiębiorca wpisze do CEIDG zarządcę sukcesyjnego, jego śmierć nie wpłynie na sytuację pracowników. Wszystkie obowiązki pracodawcy w firmie płynnie przejmie zarządca sukcesyjny. Umowy o pracę z pracownikami wygasają natomiast z dniem wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego. Chyba, że przed tym dniem nastąpiło przejęcie pracownika przez nowego pracodawcę na zasadach określonych w art. 231 k.p. Jeśli nie ustanowiono zarządu sukcesyjnego, umowa o pracę wygasa z upływem 30 dni od dnia śmierci pracodawcy, chyba że przed upływem tego terminu, na mocy pisemnego porozumienia stron, strony ustalą, że stosunek pracy będzie kontynuowany na dotychczasowych zasadach.

Kolejną sprawą, o której warto pamiętać przy okazji sukcesji, to kwestia zezwoleń, koncesji, licencji. Po śmierci przedsiębiorcy, który prowadził swoją działalność na podstawie wspomnianych pozwoleń i uprawnień – nie wygasają one automatycznie, a dopiero z upływem sześciu miesięcy od dnia śmierci przedsiębiorcy (jeśli nie został ustanowiony zarząd sukcesyjny), lub z upływem trzech miesięcy od dnia ustanowienia zarządu sukcesyjnego. Aby można było bez przeszkód kontynuować działalność na bazie dotychczasowych licencji, pozwoleń itd., zarządca musi je potwierdzić. W tym celu musi przedłożyć we właściwym urzędzie dokumenty, które potwierdzają spełnienie warunków niezbędnych do uzyskania tej decyzji, dopilnować wszystkich formalności. Musi oświadczyć też, że przyjmuje wszystkie warunki zawarte w decyzji i zobowiązuje się do wykonania związanych z nią obowiązków.

Sukcesja firmy – korzyści

  • Zachowanie płynności działania przedsiębiorstwa.
  • Zarządca sukcesyjny z chwilą śmierci przedsiębiorcy, przejmuje prowadzeniem firmy.
  • Nie dochodzi do wyrejestrowania podatnika VAT.
  • Wszystkie umowy z pracownikami pozostają w mocy prawnej.
  • Wszystkie umowy z kontrahentami pozostają w mocy prawnej.
  • Firma kontynuuje dotychczasową metodę opodatkowania.
  • Nie wygasają wcześniej udzielone zezwolenia, licencje i koncesje.
  • Konto bankowe dla firm może pozostać to samo, zarządca sukcesyjny otrzymuje do niego dostęp.
  • Zarządcę można w prosty sposób odwołać.

Dodatkowe wzory dokumentów

Założenie spółki zoo

Jak założyć spółkę z o.o.?

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością to jedna z najpopularniejszych form prowadzenia działalności gospodarczej. Potwierdzają to liczby. Spółek zarejestrowanych w KRS, jest aktualnie ponad 496 tysięcy, z czego ponad 412 tys. stanowią tylko i wyłącznie spółki z o.o. W związku z tym, postanowiliśmy podsumować najważniejsze informacje i cechy spółki z o.o. Podpowiemy Wam jak ją założyć krok po kroku i z jakimi kosztami będzie to związane. Zapraszamy do lektury!

Spółka z o.o. – najważniejsze informacje

Jak wynika z danych GUS najczęściej wybieraną formą działalności gospodarczej w Polsce jest tzw. jednoosobowa działalność gospodarcza (osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą). Stanowi ona aż 85% wszystkich przedsiębiorstw. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (z o.o.) znajduje się na drugim miejscu – decyduje się na nią ok. 12% osób. Można zatem założyć, że co dziesiąty Polak, który zakłada spółkę z o.o. zastanawia się jednocześnie jakie są konsekwencje i zobowiązania prawne związane z tym krokiem. Zacznijmy zatem od podstawowych informacji.

Spółka z o. o. jest jedną z kilku form jaką na jaką możemy się zdecydować chcąc rozpocząć przygodę z własną firmą. Cechą wyróżniającą spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, jak sam nazwa głosi, jest jej ograniczona odpowiedzialność prawna za zobowiązania w stosunku do innych podmiotów. A skoro jesteśmy przy nazwie – mimo, że spółka sugeruje, że prowadzi się ją razem ze wspólnikami, wcale nie musi tak być. Z powodzeniem można prowadzić jednoosobową spółkę z o.o., zwłaszcza gdy chcemy rozgraniczyć odpowiedzialność finansową za ewentualne długi spółki i nie chcemy ręczyć za nie własnym majątkiem. To ciekawa alternatywa dla JDG, o której wkrótce opowiemy więcej na naszym blogu.

Założycielami sp. z o.o. mogą być osoby fizyczne, albo osoby prawne, bez względu na obywatelstwo i miejsce siedziby. Do założenia spółki z o.o. wymagany jest kapitał minimalny 5 tys. zł. Może być utworzona w drodze umowy przez jedną albo więcej osób. Niezbędne procesy to: zawarcie umowy spółki, wniesienie przez wspólników wkładów na pokrycie całego kapitału zakładowego, powołanie zarządu (oraz ustanowienie rady nadzorczej), wpisanie jej do KRS. Nadanie numerów REGON i NIP odbywa się automatycznie, na podstawie zgłoszeń złożonych przy rejestracji spółki w KRS i trwa zazwyczaj kilka dni.

Majątek spółki z ograniczoną odpowiedzialnością tworzą przedmioty majątkowe nabyte przez spółkę wskutek działania organów spółki, pełnomocników oraz wspólników w czasie jej istnienia, oraz kapitał zakładowy – majątek pierwotny spółki. Oprócz obowiązkowego kapitału zakładowego spółka może utworzyć również inne kapitały (mające charakter funduszy fakultatywnych na określone cele) np. kapitał zapasowy, kapitał rezerwowy, zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Wkłady wnoszone przez wspólników spółki mogą być pieniężne lub niepieniężne (aporty), przy czym przedmiotem wkładów niepieniężnych mogą być prawa, które są zbywalne, przydatne dla spółki oraz możliwe do wyceny.

Wśród nich można wymienić:

  • prawo własności
  • prawo użytkowania wieczystego
  • majątkowe prawa autorskie
  • majątkowe prawa własności przemysłowej
  • papiery wartościowe.

A co jeśli chodzi o podatki? Podatek płacony jest przez spółkę z o.o. od osiągniętych przez nią w danym roku podatkowym dochodów. Wspólnicy spółki płacą podatek (19%) od wypłacanych im dywidend i innych dochodów pochodzących z udziału w zyskach osób prawnych (na przykład dochód z umorzenia udziałów). Podstawową kategorią dochodów z tytułu udziału w zyskach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest wypłata pieniężna (dywidenda).

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest podatnikiem VAT i musi prowadzić pełną księgowość (prowadzić księgi rachunkowe). Na zakończenie każdego roku obrotowego spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sporządza sprawozdanie finansowe.

Działalność gospodarcza czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością? Jeśli nie możecie się zdecydować, zajrzyjcie do naszego wcześniejszego wpisu!

Jak założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością?

Po pierwsze i najważniejsze – od 1 lipca 2021r. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością można zarejestrować wyłącznie elektronicznie! Proces zakładania spółki z o.o. nie bardzo jest skomplikowany, trzeba jednak dopilnować szereg obowiązków i uniknąć kilka powszechnych błędów, o których wspominaliśmy TUTAJ. Warto przypomnieć, że czym innym jest zawiązanie spółki (czyli zawarcie między wspólnikami aktu powołującego spółkę), a czym innym jest rejestracja nowej firmy w rejestrze przedsiębiorców KRS. Czynność ta jest obowiązkowym warunkiem nadania spółce podmiotowości prawnej i jej działania w obrocie gospodarczym.

Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością można założyć elektronicznie za pośrednictwem Portalu Rejestrów Sądowych, oraz za pośrednictwem Portalu S24. Po rejestracji spółka zgłasza dane uzupełniające do urzędu skarbowego (formularz NIP-8). To dane, których nie trzeba zgłaszać przy rejestracji (np. numery rachunków bankowych, przewidywana liczba pracowników, miejsca prowadzenia działalności, szczegółowe dane kontaktowe). Dane te trafiają ZUS, GUS i urzędu skarbowego. Spółka powinna je podać już po rozpoczęciu działalności – w terminie 7 dni (dane dla ZUS) lub w terminie 21 dni (dane dla GUS i urzędu skarbowego) od dnia rejestracji spółki w KRS.

Dokumenty niezbędne do założenia spółki z o.o.

Aby założyć spółkę z o.o. konieczne jest przygotowanie i sformułowanie niezbędnych dokumentów. Między innymi umowy, na podstawie której spółka będzie działać w obrocie. Formalnym aktem prawnym, na którym opiera się funkcjonowanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest umowa spółki (w przypadku kiedy zakłada się ją ze wspólnikiem lub wspólnikami) lub akt założycielski (jeśli prowadzimy działalność samemu jako spółka jednoosobowa).
W obu przypadkach moc prawną konstytuującą spółkę z o.o. ma wyłącznie akt notarialny. A co powinno znaleźć się w umowie?

W umowie muszą znajdować się następujące informacje:

  • nazwa firmy
  • adres fizycznej siedziba spółki
  • wielkość wniesionego kapitału zakładowego
  • oświadczenie odnośnie możliwości posiadania większego niż jednego udziału wspólników
  • określoną wartość i i ilość udziałów każdego ze wspólników
  • czas na jaki spółka zostaje zwarta (jeśli taki jest określony)

Umowę możecie zawrzeć w formie aktu notarialnego, bądź przy wykorzystaniu wzorca umowy – w systemie S24. O którym opowiemy więcej za chwilę. Zawarcie umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oznacza powstanie spółki z o. o. w organizacji. Spółka w organizacji jest podmiotem prawa, może być pracodawcą, może we własnym imieniu nabywać prawa i zaciągać zobowiązania. Spółka w organizacji nie jest jeszcze właściwą spółką z o.o. zarejestrowaną w KRS, dlatego firma spółki musi zawierać wyraźne oznaczenie „w organizacji”.

Do kompletu dokumentów rejestracyjnych, poza umową, należy dołączyć:

  • oświadczenie, czy spółka jest cudzoziemcem (w rozumieniu Ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców),
  • oświadczenie o wyrażeniu zgody osoby powołanej do reprezentowania spółki (konieczność załączania zgody nie dotyczy osoby, która wniosek o wpis podmiotu do rejestru podpisuje lub udzieliła pełnomocnictwa do jego złożenia) wraz z oświadczeniem o jej adresie do doręczeń,
  • lista zawierająca dane oraz adresy do doręczeń osób uprawnionych do reprezentowania spółki,
  • potwierdzenie dowodu wpłaty z tytułu opłat sądowych.

Rejestracja spółki z o.o. przez system S24

Przejdźmy teraz do samego procesu zakładania spółki z o.o. – rejestracji w systemie S24. Z portalu S24 możecie korzystać jedynie po założeniu konta. Ten krok raczej nie sprawi Wam problemu 🙂 Po założeniu i autoryzacji konta w systemie S24 (przez kliknięcie w link aktywacyjny przesłany na adres e-mail) możecie już przystąpić do zakładania spółki. W tym celu, w pierwszej kolejności, należy wybrać formę prawną twojego przedsiębiorstwa, a następnie podajecie nazwę i siedzibę spółki. Kolejnym krokiem jest wypełnienie wzorca umowy wybranej przez ciebie spółki. Wzór jest udostępniony w systemie S24 i zawiera informacje dotyczące przedmiotu działalności, wspólników (wraz z określeniem ich ról), wysokości wkładów, czas trwania spółki, podziału zysków i strat, trybu zmiany umowy spółki i jej reprezentacji.

Po uzupełnieniu wzoru umowy spółki należy przystąpić do podpisania umowy. Muszą zrobić to wszyscy wspólnicy. Oprócz wypełnienia i podpisania wzorca umowy wybranej spółki – do rejestracji spółki konieczne jest dodanie odpowiednich załączników i dokumentów dodatkowych, o których wspomnieliśmy wyżej. Wszystkie dokumenty najlepiej sporządzić w formacie PDF, a następnie umieścić w systemie i podpisać. Jak zrobić to w systemie S24?

TUTAJ znajdziecie więcej informacji i szczegółów dotyczących dokumentacji użytkownika systemu S24, poprzez który zarejestrujecie spółkę.

Dokumenty w trybie S24 można podpisać przy użyciu podpisu kwalifikowanego, Profilu Zaufanego lub podpisu osobistego. Umowę spółki podpisują wspólnicy. Jednak mogą to zrobić za pośrednictwem tak zwanych stawających (czyli osób, które ich reprezentują). W tym przypadku niezbędne będzie pełnomocnictwo z wykorzystaniem wzorca pełnomocnictwa, które również jest dostępne w systemie S24. Jeśli wniosek jest składany przez pełnomocnika, proces podpisywania dokumentów automatycznie zostaje rozszerzony o dodatkowe oświadczenia i dokumenty, które podpisuje sam pełnomocnik. Ostatnim krokiem jest złożenie wniosku o rejestrację spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym – oczywiście nadal w ramach portalu S24. Załącznikiem do wniosku będzie podpisana wcześniej umowa spółki wraz z przygotowanymi załącznikami.

Spółka z o.o. – koszty założenia

Z założeniem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością są związane wydatki. Po stronie kosztów, w pierwszej kolejności musimy uwzględnić minimum kapitału zakładowego wynoszące 5000 zł ale nie tylko. Do tego należy doliczyć koszt wpisu do KRS (250 zł) i koszt wpisu do Monitora Sądowego i Gospodarczego (100 zł).

Spółka z o.o. – podsumowanie

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z pewnością ma swoje plusy i minusy. Wam pozostawiamy ich ostateczną ocenę, natomiast dla ułatwienia podsumowaliśmy najważniejsze z nich:

Plusy:

  • Możliwość utworzenia spółki jednoosobowej lub kilkuosobowej;
  • Spółka z o.o. posiada odrębną podmiotowość prawną;
  • Wspólnicy nie ponoszą odpowiedzialności prawnej za zobowiązania spółki (nie dotyczy spółki jednoosobowej)
  • Brak obowiązku płacenia ZUS (w przypadku spółek kilkuosobowych);
  • Sprawna i stosunkowo prosta rejestracja spółki

Minusy:

  • Koszt początkowy założenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
  • Obowiązek prowadzenia pełnej księgowości
  • Podwójne opodatkowanie od zysku spółki (czego jednak można uniknąć)
  • Obowiązek płacenia pełnej składki ZUS (w przypadku spółki jednoosobowej)

Staraliśmy się przedstawić najważniejsze informacje dotyczące spółki z o.o. jak również procesu jej zakładania. Mamy nadzieję, że to ułatwi Wam zadanie. Pamiętajcie też, że jeśli planujecie założyć firmę, możecie zgłosić się do naszego biura i liczyć na nasze wsparcie. Chętnie pomożemy nie tylko w przygotowaniu niezbędnych dokumentów, umowy, nie tylko obsłużymy kompleksowo proces rejestracji spółki, przejmiemy kontakt z urzędami ale też pomożemy w analizie biznesowej, podatkowej, zajmiemy się księgowością, kadrami i rozwojem Waszej firmy!

Porozmawiajmy o szczegółach!

postępowanie upadłościowe

Postępowanie upadłościowe – najważniejsze informacje

Ryzyko jest naturalnym zjawiskiem w biznesie. Wie o tym każdy przedsiębiorca, który prowadzi i rozwija własną firmę. Mimo, że można je w pewien sposób ograniczać, minimalizować – nie jesteśmy w stanie go całkowicie uniknąć. Tak jak nie jesteśmy w stanie przewidzieć pewnych zjawisk, działań i sił od nas niezależnych. Pandemia dobitnie to pokazała.

Ryzyko towarzyszy na każdym etapie rozwijania biznesu. To rzeczywistość, z którą trzeba się zmierzyć. Niestety nie zawsze z tej potyczki uda się wyjść cało, a konsekwencje są bardzo bolesne w skutkach. Na tyle, że część przedsiębiorców musi podjąć decyzję o upadłości. Kiedy, kto i jak może ją ogłosić? Podsumowaliśmy najważniejsze informacje w dzisiejszym artykule, zapraszamy!

Postępowanie upadłościowe

Załamanie rynku, problemy z zatrudnieniem odpowiedniej kadry, rosnące ceny, działania konkurencji, utrata strategicznego klienta, zator finansowy. To tylko niektóre z czynników, które mogą pociągnąć naszą firmę na dno. Niestety nie zawsze nasze starania przynoszą oczekiwany skutek. Niektóre błędy trudno się naprawia, nad pewnymi sprawami nie mamy żadnej władzy. Może się zdarzyć, że przedsiębiorca dochodzi do muru i nie ma sensu przebijać go głową. Trzeba podjąć trudne decyzje, a jedną z nich może być ogłoszenie upadłości.

Upadłość firmy należy rozumieć jako postępowanie upadłościowe przedsiębiorstwa lub osoby fizycznej, która prowadzi działalność gospodarczą. Może ją ogłosić w zasadzie każdy przedsiębiorca. Zgodnie z definicją, przedsiębiorcą jest osobą fizyczną, prawną, albo jednostką organizacyjną niebędąca osobą prawną, która prowadzi działalność gospodarczą we własnym imieniu.

Z pojęciem upadłości gospodarczej zazwyczaj kojarzą się nam duże firmy, jednak zasady pozostają niezmienne również dla działalności jednoosobowych i mikro przedsiębiorców. Podobnie jeśli chodzi o spółki kapitałowe, wspólników spółek handlowych i partnerskich. Aby móc ogłosić upadłość, trzeba spełnić pewne warunki. Zanim o nich powiemy chcemy Was gorąco zachęcić do tego, aby swoją sytuację skonsultować z doświadczonym prawnikiem. Najlepiej jeszcze zanim podejmiecie jakiekolwiek, konkretne działania. Czasem wystarczy jedno spotkanie, porada prawna, aby lepiej zrozumieć aktualną sytuację i znaleźć najbardziej optymalne rozwiązania.

Jakie warunki trzeba spełnić, aby ogłosić upadłość?

Upadłość może zostać ogłoszona wobec dłużnika niewypłacalnego. Przedsiębiorcy, który zaprzestał płacenia długów (ma wierzycieli, których nie spłaca), gdy jego majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów (w dokumentach księgowych występuje nadwyżka zobowiązań nad aktywami), lub gdy nie ma perspektyw odzyskania zdolności płatniczej lub zwiększenia wartości majątku.

Dłużnikiem niewypłacalnym w rozumieniu ustawy Prawo upadłościowe i ustawy Prawo restrukturyzacyjne, jest dłużnik, który utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Zakłada się, że dochodzi do takiej utraty, jeżeli opóźnienie w wykonywaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Poza tym, w odniesieniu do osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej (z wyjątkiem spółek osobowych, w których co najmniej jednym wspólnikiem odpowiadającym za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem jest osoba fizyczna), którym przyznano zdolność prawną, niewypłacalność zachodzi również wtedy, gdy zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez
ponad dwa lata. Mimo zaistnienia takiej sytuacji, sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości jeżeli nie ma zagrożenia utraty przez dłużnika zdolności do wykonywania jego wymagalnych zobowiązań pieniężnych w niedługim czasie.

Szczegółowe przepisy w postępowaniu upadłościowym znajdziecie TUTAJ.

Gdy zaległości finansowe przedsiębiorcy nie są zbyt duże, dobrym rozwiązaniem może być postępowanie naprawcze. Zwłaszcza jeśli sąd będzie miał przesłanki, że nasza firma (mimo trudnej sytuacji) będzie w stanie zaspokoić wierzycieli w szerszy sposób dalej funkcjonując, niż gdy ją zamkniemy. Postępowanie takie wiąże się jednak z dodatkową kontrolą nadzorcy sądowego. Mimo, że majątkiem zarządza nadal właściciel firmy, to ma nad sobą “anioła” stróża. Skupmy się jednak na samym procesie upadłościowym – jak wygląda w praktyce?

Jak ogłosić upadłość?

Proces upadłościowy jest trudny dla przedsiębiorców, ale raczej nie z powodu formalności. Te nie są przesadnie skomplikowane. Aby rozpocząć procedurę wystarczy złożyć odpowiedni wniosek. Wniosek do sądu o ogłoszenie upadłości może zgłosić każdy z jej wierzycieli, zarząd, każda z osób uprawnionych do reprezentacji oraz likwidator. Likwidator organizacji prowadzącej działalność gospodarczą obowiązany jest zgłosić do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości, gdy jego zdaniem majątek organizacji nie wystarcza na pokrycie długów.

Postępowanie w sprawie ogłoszenia upadłości prowadzi sąd rejonowy – sąd gospodarczy właściwy ze względu miejsce, gdzie jest prowadzona główna działalność gospodarcza. Celem upadłości jest ochrona wierzycieli poprzez „zamrożenie” majątku dłużnika, z jednej strony przez uniemożliwienie uszczuplania jego majątku, z drugiej strony przez zahamowanie narastania jego obciążeń. Musicie być świadomi tego, że razem ze złożeniem wniosku, pojawi się też obowiązek (na żądanie sądu) złożenia aktualnego bilansu, rachunków, zysków i strat, oraz spis wierzycieli. Macie też obowiązek złożenia w sądzie wniosku o ogłoszenie upadłości, nie później niż w ciągu dwóch tygodni od dnia zaprzestania płacenia długów (w przypadku organizacji, odpowiedzialnym za dopełnienie tego obowiązku jest jej zarząd).

Wniosek o ogłoszenie upadłości powinien zawierać:

  • nazwę i dane firmy oraz wskazanie osób upoważnionych do reprezentowania,
  • oznaczenie miejsca, w którym znajduje się siedziba oraz majątek,
  • spis wierzycieli,
  • wskazanie okoliczności, które uzasadniają wniosek,
  • sprawozdanie finansowe lub bilans sporządzony dla celów postępowania upadłościowego,
  • oświadczenie o spłatach wierzytelności dokonanych w ciągu ostatnich 6 miesięcy,
  • spis podmiotów zobowiązanych majątkowo wobec organizacji,
  • wykaz tytułów egzekucyjnych przeciwko organizacji,

Złożenie wniosku o upadłość to dopiero początek. Potem mamy do czynienia z dwoma etapami postępowania upadłościowego:

  • w przedmiocie ogłoszenia upadłości – tutaj sąd weryfikuje, czy można w ogóle ogłosić upadłość danego podmiotu,
  • właściwym postępowaniem upadłościowym – ta część postępowania toczy się aż do prawomocnego zakończenia.

Uwzględniając wniosek o ogłoszenie upadłości właściwy sąd gospodarczy wydaje postanowienie, w którym wymienia osobę upadłego (podaje nazwę organizacji), wzywa jego wierzycieli do zgłoszenia swoich wierzytelności w oznaczonym terminie, wyznacza sędziego komisarza oraz syndyka masy upadłościowej. Data postanowienia sądu jest datą ogłoszenia upadłości.

Wstępne zgromadzenie wierzycieli

Wstępne zgromadzenie wierzycieli zwołuje sąd w przypadku zaistnienia podstaw do ogłoszenia upadłości, chyba że oczywiste jest, iż dalsze postępowanie może być prowadzone tylko w celu likwidacji majątku upadłego. Nie zwołuje się wstępnego zgromadzenia wierzycieli, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że jego przeprowadzenie pociągałoby za sobą nadmierne koszty, jak również gdy suma spornych wierzytelności przekracza 15% ogólnej sumy wierzytelności.

Wstępne zgromadzenie wierzycieli podejmuje uchwały co do prowadzenia dalszego postępowania upadłościowego z możliwością zawarcia układu albo likwidacji majątku. We wstępnym zgromadzeniu mają również prawo uczestniczyć dłużnik, tymczasowy nadzorca sądowy albo zarządca przymusowy ustanowieni w postępowaniu zabezpieczającym oraz wierzyciele, których wierzytelności są stwierdzone tytułami egzekucyjnymi. To również inni wierzyciele, jeżeli ich wierzytelności są bezsporne i zostali dopuszczeni przez sąd. Jak nadmieniliśmy, na wstępnym zgromadzeniu wierzycieli można także zawrzeć układ. Jest to możliwe jeżeli uczestniczy w nim co najmniej połowa wierzycieli mających łącznie trzy czwarte ogólnej sumy wierzytelności stwierdzonych tytułami egzekucyjnymi. Przed podjęciem uchwał, zawarciem układu, na zgromadzeniu wierzycieli sporządza się spis wierzytelności. Spis wierzytelności sporządza pod nadzorem sędziego tymczasowy nadzorca sądowy albo zarządca, jeżeli był ustanowiony.

Na skutek ogłoszenia upadłości organizacja traci prawo zarządzania, korzystania i dysponowania swoim majątkiem. Majątek ten stanowi masę upadłościową. Wyznaczony przez sąd syndyk przejmuje cały majątek organizacji, zarządza nim i przeprowadza jego likwidację. Obowiązkiem zarządu upadłej organizacji jest wskazanie i wydanie syndykowi całego majątku organizacji, ksiąg finansowych itd. W przypadku ukrywania majątku, sędzia – komisarz może zastosować wobec upadłego środki przymusu, które są określone w Kodeksie postępowania cywilnego. Może też wymierzyć karę grzywny. W jednym postanowieniu sąd nie może nałożyć grzywny przekraczającej jeden tysiąc złotych, chyba że trzykrotne wymierzenie grzywny okazało się nieskuteczne. Ogólna suma grzywien w tej samej sprawie nie może przewyższać stu tysięcy złotych.

Syndyk zobowiązany jest zawiadomić o upadłości izbę skarbową, ZUS oraz wszystkich znanych wierzycieli. Ponadto, obowiązkiem syndyka jest jak najszybsze sporządzenie spisu majątku upadłej organizacji oraz dokonanie oszacowania jego wartości. Na tej podstawie sporządza się bilans, po czym przystępuje do likwidacji majątku. O zakończeniu postępowania upadłościowego orzeka sąd, a po uprawomocnieniu się postanowienia, syndyk składa wniosek o wykreślenie organizacji z Krajowego Rejestru Sądowego.

Warto wiedzieć, że syndyk nie rozdziela funduszy pomiędzy wierzycieli losowo. Dzieli je według czterech kategorii. Kategorie określa art. 342 prawa upadłościowego [Dz. U. z 2020 r. poz. 1228, 2320, z 2021 r. poz. 1080, 1177].

Jak uniknąć upadłości?

Tak jak wspominaliśmy na samym początku – ryzyko biznesowe można w pewnym stopniu minimalizować. Kluczowa jest czujność i szybka reakcja, gdy pojawią się niepokojące sygnały. Gdy widzicie, że na horyzoncie zaczynają piętrzyć się problemy, ale jesteście jeszcze wypłacalni, to ostatni gwizdek na przeprowadzenie restrukturyzacji i optymalizacji finansów w firmie. Przeprowadzenie audytu, usprawnienie pracy i organizacji. Rozwiązań jest często równie dużo co problemów. Niejednokrotnie da się uniknąć upadłości przy wdrożeniu nowej strategii biznesowej. Natomiast trzeba się też pogodzić z tym, że w niektórych przypadkach najlepszym wyjściem dla przedsiębiorcy będzie likwidacja działalności. Pomożemy Wam to ocenić!

Aby uniknąć upadłości – warto korzystać z profesjonalnego wsparcia. Nie tylko prawnego. Nasze biuro rachunkowe z powodzeniem pomaga przedsiębiorcom zarówno w kwestiach księgowych, podatkowych, finansowych, kadrowych ale też strategicznych. Poznasz wszystkie możliwości i dostępne scenariusze. Pomożemy wybrać te najlepsze, doradzimy co dalej. Jeśli jest dobre rozwiązanie, znajdziemy je. A jeśli sytuacja jest podbramkowa – pomożemy Ci pozamykać wszystkie formalności, przygotować niezbędną dokumentację, przejmiemy kontakt z urzędami i przeprowadzimy Cię przez postępowanie upadłościowe.

Jesteśmy do Twojej dyspozycji – skontaktuj się z nami!

Rozwiązanie umowy zlecenie - podsumowanie

Rozwiązanie umowy zlecenie

Umowa zlecenie to jedna z najpopularniejszych form zatrudnienia. Nadal jest powszechnie i chętnie stosowana. Z wielu powodów. Jednym z głównych jest większa swoboda i elastyczność – zarówno dla pracodawcy i pracownika. W dzisiejszym artykule podsumowaliśmy najważniejsze informacje dotyczące umowy, jej najważniejszych cech i przepisów o których warto pamiętać. Podpowiadamy też jak rozwiązać umowę zlecenia i udostępniamy darmowy wzór wypowiedzenia do pobrania. Zapraszamy!

Umowa zlecenie – podstawowe informacje

Umowa zlecenie jest umową cywilnoprawną – przy jej zawieraniu, wykonywaniu i rozwiązywaniu zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego (Art. 734-751), a nie Kodeksu pracy. W praktyce jest to zobowiązanie jednej osoby (zleceniobiorcy) do wykonania określonej czynności, pracy, dla innego podmiotu (zleceniodawcy), na warunkach określonych w umowie. Tak jak wspomnieliśmy na wstępie – umowa zlecenie daje większą elastyczność współpracy – między innymi dzięki możliwości wykonywania obowiązków poza siedzibą zleceniodawcy. Bez ciągłego nadzoru. Nie ma co ukrywać, że dużą zaletą umowy zlecenie jest też brak konieczności opłacania składek na ubezpieczenie chorobowe (jak również brak składek od zleceniobiorcy, który jest studentem). Porównując ją do umowy o pracę, generuje zdecydowanie mniejsze koszty.

Całkiem niedawno, na naszym blogu pojawił się artykuł dotyczący rozwiązania umowy o pracę. Udostępniliśmy w nim darmowe wzory wypowiedzeń i informacje, które mogą być dobrym uzupełnieniem dzisiejszego tematu.

Umowa zlecenie jest umową starannego działania. Oznacza to, że przy tej formie zatrudnienia ważny jest fakt wykonywania określonej pracy, a nie jej efekt. Inaczej jest np. w przypadku umowy o dzieło, gdzie istotny będzie jej efekt, a nie fakt wykonywania. Pracujący na podstawie umowy zlecenia może wykonywać zadania w dowolnych godzinach i miejscu. Oczywiście dobrze, aby stało się to elementem ustaleń między stronami, natomiast co do zasady zleceniodawca nie może nakazać pracy w określonym miejscu. Umowa zlecenie daje zatem dużą swobodę. Warto jednak pamiętać, że chodzi nie tylko o jej zawieranie, realizację ale też rozwiązanie. Dziś skupimy się na tym drugim wątku.

Rozwiązanie umowy zlecenie

Umowa zlecenie zostaje uznana za zakończoną, gdy dojdzie do wykonania przedmiotu umowy lub zostanie rozwiązana w drodze wypowiedzenia. Co ważne, istnieje możliwość jednostronnego rozwiązania zawartej umowy poprzez jej wypowiedzenie. Dotyczy to także zarówno umowy zlecenia zawartej na czas określony i nieokreślony.

Zasady wypowiadania umów zlecenia określa art. 746 Kodeksu Cywilnego. Zgodnie z przepisami, zleceniodawca może wypowiedzieć zlecenie w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić zleceniobiorcy wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia. Zleceniodawca zobowiązany jest też uiścić zleceniobiorcy część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom. Co więcej, jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien on naprawić szkodę. O szkodzie może być mowa, gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu. A jak dokładnie należy rozumieć określenie: ważny powód?

Pojęcie to może być różnie odbierane i interpretowane. To mogą być wszelkie zdarzenia mające wpływ na realizację umowy, na przykład zmiana miejsca zamieszkania zleceniobiorcy, sytuacja zdrowotna, rodzinna, zmiana profilu działalności zleceniodawcy ale też nieprawidłowe wykonywanie umowy przez zleceniobiorcę. Umowa zlecenie może zostać rozwiązana bez zachowania okresu wypowiedzenia, jednak jeżeli strony umowy wyrażają wolę ustanowienia okresu wypowiedzenia, taki zapis może i powinien pojawić się w umowie współpracy. Choćby w formie aneksu. Uprawnienie do wypowiedzenia zlecenia może zostać ograniczone w umowie, jednak nie jest dopuszczalne całkowite wykluczenie możliwości rozwiązania umowy za wypowiedzeniem. Takie ograniczenie może dotyczyć na przykład terminu wypowiedzenia. Ważne przy tym pamiętać, że okres wypowiedzenia powinien być adekwatny do czasu trwania umowy.

Przy ustalaniu terminu wypowiedzenia nie są stosowane zasady takie, jak w przypadku umowy o pracę. Nie stosuje się przepisów Kodeksu Pracy, a Kodeks Cywilny, który omawia tę kwestię w art. 110 – 116.

Wzór wypowiedzenia umowy zlecenie

Wspominaliśmy, że umowa zlecenie daje dużą swobodę. Dotyczy to jej treści, tego z kim chcemy ją podpisać i na jak długo. Oczywiście, ważne jest by umowa nie wykraczała poza ustalone normy prawa, natomiast nie ma jednego narzuconego wzoru tego dokumentu. Podobnie jest z wypowiedzeniem. Nie ma jednego uniwersalnego szablonu i nie jest on w zasadzie potrzebny. Wypowiedzenie umowy zlecenia to w praktyce prosty dokument, którego przygotowanie nie powinno być dla Was problemem. Aby oszczędzić Wam czas, udostępniamy darmowy wzór wypowiedzenia jako edytowalny dokument tekstowy (.doc). Możecie go pobrać i wykorzystać we własnym zakresie. Wystarczy kliknąć w poniższą grafikę.

Mamy nadzieję, że dzisiejszy wpis będzie dla Was pomocny. Jeśli potrzebujecie dodatkowych materiałów, poszukujecie innych szablonów dokumentów kadrowych (i nie tylko) – dajcie nam znać w komentarzach! W oparciu o Wasze sugestie przygotujemy kolejne wzory dokumentów do pobrania!

Nowoczesna księgowość

Nowoczesne biuro rachunkowe

Na temat księgowych i biur rachunkowych funkcjonuje sporo nieprawdziwych stereotypów. Jednym z nich jest niechęć do nowoczesnych rozwiązań i technologii. Nic bardziej mylnego. Już od dłuższego czasu widać wyraźny wpływ technologii na sposób i charakter pracy księgowych. Z nowych rozwiązań IT korzysta z powodzeniem coraz więcej biur rachunkowych. Wpływ na to mają nie tylko dynamicznie zmieniające się przepisy, wymogi ale też potrzeby biur rachunkowych i klientów. Jak zatem wygląda nowoczesna księgowość? Z jakich narzędzi korzystają aktualnie biura rachunkowe? Jaki ma to wpływ na jakość obsługi? Jak to wygląda w naszym biurze?

Nowoczesna księgowość

Nowe technologie, rozwiązania informatyczne, oprogramowanie, automatyzacja, sztuczna inteligencja – to tylko kilka pojęć, z którymi już od dłuższego czasu zaprzyjaźniły się biura rachunkowe, w tym nasze. Odgrywają one coraz większą rolę w pracy księgowego i wiele wskazuje, że w najbliższych latach to zjawisko tylko zyska na sile.

Księgowość staje się coraz bardziej innowacyjna – wbrew obiegowym opiniom, podąża z duchem czasu, z postępem technologicznym, z rozwojem biznesowym partnerów i klientów. Na rynku pojawiają się coraz to nowsze narzędzia, aplikacje i systemy, które dają zupełnie nowe możliwości. Pomagają usprawnić wybrane procesy, odpowiednio zabezpieczyć ważne dane, ułatwiają codzienną pracę. Coraz więcej czasochłonnych i czynności jest automatyzowanych. Zmienia się też sposób i forma komunikacji z klientem, obieg dokumentów. Zmienia się też samo podejście – biura rachunkowe szukają nie tylko sposobów na optymalizację pracy, zarządzania i procesów dla swoich klientów, ale też na własnym podwórku. Powszechnie wykorzystuje się do tego oprogramowanie typu CRM, ERP, cloud computing (technologia chmury obliczeniowej), dedykowane narzędzia branżowe, automatyzację. Niezbędne operacje przeprowadza się wygodniej, szybciej i skuteczniej. Dzięki odpowiedniemu wsparciu technologii, uwalniają się zasoby ludzkie. Księgowi mogą zająć się bardziej odpowiedzialnymi i wymagającymi zadaniami. Przestali tonąć w papierach i segregatorach. Całe szczęście!

To co szczególnie ważne – poszczególne procesy i narzędzia można elastycznie dostosować do indywidualnych potrzeb nie tylko samych księgowych ale też ich klientów. Zdecydowana większość nowych technologii i programów jest kompatybilna z aktualnie funkcjonującymi (np. Excel, systemy księgowe). Aplikacje dobrze się integrują z obecnym środowiskiem, co pomaga uniknąć zamieszania, ułatwia ich obsługę i ma realny wpływ usprawnienie pracy biura rachunkowego. Dożyliśmy czasów kiedy maszyny, algorytmy, roboty, inteligentne aplikacje przestają być tylko narzędziem w rękach specjalisty, a zaczynają samodzielnie wyciągać wnioski, same diagnozować problemy i proponować rozwiązania. Niewiarygodne ale prawdziwe! Natomiast tak jak wspomnieliśmy na wstępie – nowoczesna księgowość to nie tylko wykorzystywanie dostępnych narzędzi, to także zmiana podejścia. A w praktyce – reagowanie na zmieniające się oczekiwania klientów. Przedsiębiorcom zależy na jeszcze lepszym zarządzaniu firmą i jej procesami, na optymalizacji kosztów firmowych przy jednoczesnym podnoszeniu jakości. Chcą mieć wiele usług w jednym miejscu, łatwy kontakt i kompleksową opiekę zawsze pod ręką. Potrzebują, aby obsługujące ich biuro rachunkowe było w stanie nadążać za ich rozwojem biznesowym – ale też je dodatkowo pobudzać. Jakie narzędzia będą w tym pomocne? Z jakich nowoczesnych programów korzysta nasze biuro rachunkowe?

Nowoczesne narzędzia w księgowości

Jednym z nowoczesnych narzędzi, które z powodzeniem funkcjonuje i sprawdza się w naszym biurze rachunkowym jest SaldeoSMART. To system, który wspiera pracę biura, działu księgowego, kadrowego między innymi dzięki zastosowaniu mechanizmu samouczącego się (machine learning) oraz OCR (optyczne odczytywanie dokumentów). A w praktyce, to szereg korzyści, które płyną dla obu stron: pracowników biura rachunkowego ale też dla przedsiębiorców. Jakie dokładnie możliwości daje Saldeo SMART?

Najważniejsze funkcjonalności i możliwości Saldeo:

• odczytywanie danych z faktur z eksportem do programu księgowego
• automatyzacja działań, „uczenie się” aplikacji
• tworzenie indywidualnych obiegów dokumentów firmowych
• wystawianie faktur z eksportem do programu księgowego
• generowanie przelewów do bankowości elektronicznej
• sprawne przesyłanie miesięcznych rozliczeń, np. podatków, ZUS, wyników firmy
• zarządzanie zadaniami w firmie
• system automatycznych powiadomień z systemu
• elektroniczne teczki dokumentów kadrowych
• zaawansowana wyszukiwarka i archiwum dokumentów
• łatwiejsze rozliczanie zaliczek pracowniczych w firmie

Saldeo SMART ma formę oprogramowania ale też aplikacji mobilnej, dzięki czemu dostęp do dokumentów, księgowości i poszczególnych funkcji jest możliwy z dowolnego miejsca. W dowolnym momencie. Jedyne co jest niezbędne, to połączenie z Internetem. To co ma znaczenie zarówno dla księgowych, jak i przedsiębiorców to łatwa i intuicyjna obsługa systemu. Z jednej strony zyskujemy dostęp do zaawansowanych, nowoczesnych funkcji, a z drugiej korzystanie z nich jest bezproblemowe, proste i wygodne.

Warto podkreślić, że narzędzie jest zgodne z obowiązującym prawem, przygotowane specjalnie z myślą o biurach rachunkowych i ich klientach. Jest wyposażone w sprawdzone (jedno z lepszych na rynku) optyczne odczytywanie dokumentów (OCR), co zdecydowanie ułatwia zarządzanie fakturami, firmowymi dokumentami, eliminując jednocześnie konieczność ich ręcznego wprowadzania i przechowywania w wersji papierowej. To co ma szczególnie duże znaczenie dla biur rachunkowych – Saldeo w prosty sposób integruje się z większością programów księgowych oraz usługami zewnętrznymi. Dzięki temu wdrożenie programu nie musi wiązać się z koniecznością inwestowania w nowe oprogramowanie i usługi IT. Pełną listę integracji znajdziecie TUTAJ.

Saldeo SMART – korzyści dla biur rachunkowych i przedsiębiorców

Tak jak już wspomnieliśmy – nowoczesne narzędzia z jakich korzystają biura rachunkowe (a na pewno nasze biuro) przekłada się na jakość współpracy z klientami i partnerami. Chodzi między innymi o kluczowe obszary, takie jak odczytywanie i obieg dokumentów. Dzięki Saldeo dokumentacja jest dostępna online 24/7, zarówno po stronie księgowych, jak i klienta. Można ją wygodnie wyszukać (po jednym słowie), zarządzać (również faktury wielostronne, walutowe, obcojęzyczne), odczytywać i importować. System umożliwia generowanie elektronicznych przelewów, czy odczytywanie pozycji towarów z faktur (dodatkowa opcja). Umożliwia też projektowanie indywidualnych obiegów dla różnych typów dokumentów, podglądanie historii edycji tych dokumentów, zarządzanie uprawnieniami użytkowników. Dzięki temu zarówno biuro rachunkowe, jak i przedsiębiorca mają możliwość szybkiego, zintegrowanego i zdalnego rozwiązywania problemów, zadań, wspólnej pracy na dokumentach.

Saldeo SMART to narzędzie, które znacząco wpływa i poprawia nie tylko obieg dokumentów ale też na komunikację na linii biuro – firma. To nie tylko wygodne i szybkie przesyłanie klientom miesięcznych rozliczeń (podatków, ZUS, raportów, wyników firmy itd.) ale też powiadomień o terminach płatności, elektroniczne teczki pracownicze. Uwalniamy się od telefonu, skrzynki e-mail – wszystkie zapytania klientów obsługuje się w jednym systemie. To ma też znaczenie dla zarządzania pracą biura rachunkowego. Dzięki Saldeo jest możliwość przydzielania pracownikom zadań online, monitoring postępów i co ważne – analiza pracy specjalistów. Zyskujemy wiedzę jak bardzo czasochłonna była i jest obsługa danego klienta, jakie zadania angażują najbardziej itd.

Podsumowanie

Nie da się nie zauważyć korzyści, jakie płyną z wykorzystania nowoczesnych narzędzi w księgowości. Doświadczamy tego w codziennej pracy, doceniają to też nasi klienci. System Saldeo to tylko jedna z dostępnych opcji. Na rynku podobnych rozwiązań dla biur rachunkowych jest znacznie więcej. Skupiliśmy się jednak na narzędziu, który sami wykorzystujemy i z czystym sumieniem możemy polecić. Podsumowaliśmy na koniec pakiet korzyści dla księgowych i przedsiębiorców, co jak mamy nadzieję stanie się zachętą dla innych biur do podobnych wdrożeń u siebie. A dla naszych potencjalnych klientów, którzy jeszcze nie korzystają z usług księgowych Audyt Legis – staną się dodatkowym argumentem, aby to zmienić 🙂

Korzyści dla biura rachunkowego

• Oszczędność czasu
• Przyjazny interface, sprawne wdrożenie
• Faktury i dokumenty kadrowe w jednym miejscu
• Automatyczna wysyłka rozliczeń podatków i składek ZUS
• Szybki eksport faktur sprzedażowych do programu księgowego
• Inteligentny odczyt faktur
• Nowa droga komunikacji z Klientem
• Organizacja pracy on-line, uporządkowane procesy
• Monitoring pracy księgowych
• Zwiększenie przychodów z działalności i poszerzenie oferty biura
• Możliwość obsługi większej liczby klientów w tym samym czasie
• Zwiększenie bezpieczeństwa danych i procesów
• Integracja z istniejącym oprogramowaniem księgowym

Korzyści dla klientów biura rachunkowego

• Wygoda
• Proste wystawianie faktur i rachunków
• Historia rozliczeń księgowych zawsze pod ręką
• Szybka płatność bezpośrednio z wystawionej faktury
• Proste i szybkie zarządzanie zaliczkami, kontrola wydatkowania zaliczek
• Zarządzanie uprawnieniami i dostępami
• Większe bezpieczeństwo wprowadzonych danych
• Przyspieszenie procesów i usprawnienie komunikacji
• Firma pod większą i stałą kontrolą
• Przypomnienia o terminach płatności ZUS i podatków oraz kontrola należności od kontrahentów
• Bieżące podsumowanie wyników firmy, raporty
• Elektroniczne archiwum dostępne 24/7
• Znaczące ograniczenie „papierologii”
• Zmniejszenie kosztów firmowych
• Moduł prowadzenia kasy firmowej (KP, KW, raporty kasowe)
• Sprawna kontrola należności i zobowiązań
• Aplikacja mobilna

Jeśli jesteś przedsiębiorcą, który ceni sobie wysoką jakość współpracy i obsługi, sprawną komunikację, który chce korzystać z nowoczesnych narzędzi i nowoczesnego biura rachunkowego – zachęcamy do bezpośredniego kontaktu! Zapewniamy nie tylko sprawdzoną wiedzę, doświadczenie, indywidualne warunki, szeroki pakiet usług (nie tylko księgowych!) ale też nowoczesne podejście i narzędzia, które będą nadążać za Twoim rozwojem biznesowym. Co więcej, będziemy je dodatkowo stymulować i pobudzać! Porozmawiajmy o szczegółach i przekonaj się o tym na własnej skórze!

e-faktury - zmiany przepisów

E-faktury – najważniejsze informacje i zmiany

Dosłownie kilka dni temu (1 października 2021r.) Sejm znowelizował ustawę o VAT wdrażającą Krajowy System e-Faktur (KseF). Podstawowym celem jest wprowadzenie faktur ustrukturyzowanych jako jednej z dopuszczanych form dokumentowania transakcji (obok faktur papierowych i elektronicznych). Czym dokładnie jest KseF? Co nowe przepisy oznaczają dla biur rachunkowych i przedsiębiorców? Podsumowaliśmy najważniejsze i aktualne informacje, zapraszamy do lektury!

E-faktury – najważniejsze informacje

Ministerstwo Finansów w ostatnich latach intensywnie pracuje nad wdrażaniem nowoczesnych narzędzi analitycznych, rozwiązań technologicznych, umożliwiających bieżącą i lepszą kontrolę rozliczeń podatkowych. Efektem tego było prowadzenie nowego sposobu rozliczeń VAT, gdzie podatnik wraz z deklaracją podatkową przesyła rozszerzone ewidencje w formie pliku elektronicznego (JPK V7). Wprowadzone zostało rozszerzone raportowanie w zakresie cen transferowych TPR-C, elektroniczna rejestracja podmiotów akcyzowych, wdrożenie elektronicznych ewidencji oraz rozliczeń etc. Do rozwiązań z tej kategorii jest też wdrożenie e-faktur. Czym są e-faktury?

E-faktury, to mówiąc w skrócie – faktury elektroniczne wysyłane i odbierane na ustandaryzowanym formularzu, poprzez system elektroniczny Ministerstwa Finansów.

Faktura ustrukturyzowana będzie uznana za rodzaj faktury elektronicznej, tym samym do faktur ustrukturyzowanych, będą miały zastosowanie ogólne regulacje prawne dotyczące faktur elektronicznych. Pomijając szczególne przepisy, które zostały wprowadzone nowelizacją. E-faktury będą wystawiane i otrzymywane przez podatników za pośrednictwem systemu teleinformatycznego: Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Tak jak wspomnieliśmy, najważnieszeym celem wdrożenia e-faktur jest potrzeba lepszej kontroli i monitoringu. Zmniejszanie luki VAT. Dzięki e-fakturom fiskus ma mieć możliwość szybszej reakcji na oszustwa i wyłudzenia podatkowe, między innymi dzięki możliwości bieżącego monitoringu transakcji. Drugim istotnym powodem i celem wprowadzenia e-faktur jest chęć ułatwienia, zabezpieczenia i przyspieszenia rozliczeń między kontrahentami. Podatnik zyska pewność, że faktura trafi do kontrahenta, nie będzie też konieczności wydawania duplikatów.

Roboczą wersję struktury e-faktury (FA_VAT), Ministerstwo Finansów udostępniło w zakładce Krajowy System e-Faktur, oraz na stronie podatki.gov.pl. Ewentualne pytania, wątpliwości i dodatkowe informacje na temat struktur można kierować na adres:

E-faktura będzie wdrażana stopniowo – w pierwszej fazie przedsiębiorcy będą z niej korzystać dobrowolnie. Będzie po prostu funkcjonować, jako jedna z dopuszczonych form dokumentowania sprzedaży, obok faktur papierowych i elektronicznych. Natomiast od 2023 r. korzystanie z e-faktury stanie się obligatoryjne dla wszystkich przedsiębiorców. Decyzja o stosowaniu (o otrzymywaniu) faktury ustrukturyzowanej pozostaje po stronie nabywcy. Sprzedawca nie może narzucić formy fakturowania, nie może jej też stosować automatycznie. Zgoda powinna być udzielona w formie, w której sprzedawca może udowodnić, że została przekazana (pismo, element umowy). Co ważne, dotyczasowa zgoda na wystawianie faktur w formie elektronicznej może okazać się nie wystarczająca i potrzebne będzie osobne porozumienie między stronami. Nowa zgoda na wysyłanie ustrukturyzowanej faktury elektronicznej.

E-faktura – jak to działa?

Wdrażane rozwiązanie oparte jest na modelu poświadczeń, tj. do wykonania określonych czynności – wymagana jest autoryzacja danej osoby w systemie. Co do zasady, dane mają być przesyłane do systemu finansowo-księgowego poprzez API. Po uwierzytelnieniu się w systemie, podatnik będzie mógł przeglądać wystawione i otrzymane faktury ustandaryzowane. Co ciekawe, zgodnie z projektem – faktury uznaje się za otrzymane i wystawione w dniu przydzielenia numeru identyfikującego tę fakturę. Oczywiście konieczne będzie zarejestrowanie się i korzystanie z KseF.

System Krajowy System e-Faktur (KSeF) służy do:

  • uwierzytelnienia oraz weryfikacji posiadanych uprawnień do wystawiania e-faktur ustrukturyzowanych;
  • wystawiania i dostępu do faktur ustrukturyzowanych przez podatnika lub podmioty uprawnione;
  • otrzymywania i przechowywania faktur ustrukturyzowanych;
  • oznaczania faktur ustrukturyzowanych numerem identyfikującym przydzielonym przez ten system;
  • weryfikowania zgodności faktur ustrukturyzowanych z wzorem faktury ustrukturyzowanej;
  • analizy i kontroli prawidłowości danych z faktur ustrukturyzowanych;
  • powiadamiania podatnika albo podmiotu uprawnionego do wystawienia faktury ustrukturyzowanej o dacie i czasie wystawienia faktury ustrukturyzowanej oraz numerze identyfikującym fakturę ustrukturyzowaną przydzielonym przez ten system. Ewentualnie o o odrzuceniu faktury ustrukturyzowanej, czy też braku możliwości wystawienia faktury ustrukturyzowanej

Aby zarejestrować się jako podmiot uprawniony do dostępu do Krajowego Systemu e-faktur będzie trzeba złożyć specjalne zawiadomienie w Urzędzie Skarbowym. Wprowadzona ma być również możliwość udzielania autoryzacji dla osób odpowiedzialnych za wystawianie faktur. Ma być też możliwość tworzenia faktur we własnych systemach, a następnie przesyłania ich do centralnego systemu. Faktury ustrukturyzowane będą mogły być korygowane w formie faktury ustrukturyzowanej, jak również w formie tradycyjnie wystawionej faktury.

E-faktury – potencjalne korzyści

  • podatnicy wybierający e-fakturę, otrzymają zwrot VAT o 1/3 szybciej (termin zwrotu skróci o 20 dni);
  • faktura pozostanie w bazie danych MF, dzięki czemy nie ulegnie zniszczeniu czy zaginięciu,
  • zniknie konieczność wydawania duplikatów faktur;
  • poprawi się skuteczność – będziemy mieli pewność, że faktura trafiła do właściwego kontrahenta;
  • standaryzacja – będzie obowiązywał jeden wzór, co przełoży się też na wygodę i łatwość przygotowywania dokumentów;
  • podatnik nie będzie musiał przechowywać faktur wystawionych w KSeF, ponieważ będą one przechowywane przez administrację przez okres 10 lat (czyli przez czas, w którym większość zobowiązań podatkowych się przedawnia);
  • mniej danych do przesłania: podatnik wystawiający faktury w KSeF nie będzie musiał przesyłać Jednolitego Pliku Kontrolnego dla Faktur (JPK_FA). Dane te będą dostępne w systemie KseF
  • zmieni się dostęp do danych, a co za tym idzie – charakter kontroli podatkowych

Co jeszcze? W ramach projektu wdrażającego e-fakturę, procedowane są również zmiany w fakturowaniu stanowiące część pakietu SLIM VAT 2. Dotyczą one między innymi braku obowiązku umieszczania na fakturze korygującej wyrazów „Faktura korygująca” albo „Korekta”, czy też wskazywanie przyczyny tej korekty. Do poszczególnych pozycji z faktury, będą możliwe korekty zbiorcze. Poza tym, możliwość wcześniejszego wystawienia faktury – zmiana pozwoli podatnikom na wystawianie faktur nie wcześniej niż 60. dnia (zamiast obecnych 30 dni) przed dokonaniem dostawy towaru lub wykonaniem usługi, jak i 60. dnia przed otrzymaniem, przed dokonaniem dostawy towaru lub wykonaniem usługi, całości lub części zapłaty.

Na ile wdrożenie e-faktur okaże się dobrym rozwiązaniem, pokaże czas i doświadczenia przedsiębiorców. Część argumentów i korzyści wydaje się jednoznacznych, pojawiają się jednak równolegle pewne wątpliwości. Na przykład jeśli chodzi o sposób transferu danych pomiędzy centralnym Krajowym systemem e-faktur, a systemami rozliczeniowym. Wątpliwości dotyczą też kwestii odpowiedzialności za archiwizację dokumentów i ewentualną ich utratę, jak również odpowiedzialność za problemy techniczne systemu. Co więcej, przedsiębiorcy będą zmuszeni do korzystania z systemu, nad którym nie mają żadnej kontroli, a przez to nie mogą zabezpieczyć wrażliwych i ważnych danych. Są skazani na zaproponowane rozwiązania. W przypadku wycieku danych, cyber ataku, błędu ludzkiego – nie jest określone kto i w jakim zakresie ponosi za to odpowiedzialność.